ColourPop swatche i przegląd cieni

Lekcja makijażu!

utworzone przez | cze 30, 2017 | Recenzja

ColourPop już dawno temu wpadło mi w oko. Ciągle o sobie przypominało. Kusiło, kusiło i skusiło. A czy było warto? Popatrz na ColourPop swatche i przegląd cieni jakie posiadam i oceń samodzielnie 🙂

W swojej kolekcji mam 3 cienie kupione osobno, w tym jeden to specjalna urodzinowa edycja:

  • Cornelious
  • Bae
  • Birthday Cake

oraz 6 cieni z setu Mile High:

  • Truth
  • Nillionaire
  • So Quiche
  • La La
  • Cricket
  • Mittens

Nasłuchałam się cudów o tych cieniach, ale przede wszystkim tego, że mają wyjątkową i niespotykaną konsystencję. No cóż… mają. Faktycznie są niby suche, a jednak kremowe lub na odwrót. Ciężko to opisać. Myślę, że właśnie dzięki tej konsystencji nakładają się cienką i dobrze przylegającą warstwą intensywnego koloru. Jednak przez nią dość słabo aplikują się pędzlem, zdecydowanie ładniej wyglądają nałożone palcem.

Cienie z tej serii nazywają się Super Shock, i są to pojedyncze prasowane cienie o przedziwnej konsystencji – tak jak już pisałam. Kosztują 5$ i mają 2,1g. Są CrueltyFree, a większość jest też wegańska. Pudełeczka plastikowe są jakie są, nie ma co ściemniać, że to jakiś szczyt elegancji. Ważne, że dobrze się zamykają, co trzeba robić dokładnie, żeby cienie nie wyschły na wiór!

Suma summarum razem mam (póki co!) 9 kolorów. Mam tu maty, satyny, błysk z brokatem i duochrome. Wykończeń jest sporo, a na pewno nie mam jeszcze wszystkich. Wybrałam też różne kolory, sporo takich „bezpiecznych”, ale jest też kilka ciekawszych.

ColourPop swatch’e

  • Cornelious – matowy jasny brąz, herbatnikowy
  • Birthday Cake – LE metaliczne mocno różowe złoto z większymi drobinkami
  • BAE – duochrome na matowej ciemno-fioletowej bazie, mieni się na fioletowo, różowo i niebiesko
  • Truth – satynowe jasne złoto/beż
  • Nillionaire – złoty brąz mieniący się masą złoto-srebrno-różowych drobinek
  • So Quiche – błyszcząca oliwka z różowymi drobinkami
  • La La – błyszczące miedziane różowe złoto
  • Cricket – błyszczący i chłodny ciemny brąz ze srebrnymi drobinkami
  • Mittens – matowy ciemny brąz z wyraźnie czerwoną bazą

Poniżej znajduje się galeria ze zdjęciami z bliska każdego pojedynczego cienia (kliknij, żeby powiększyć!)

A co ja o nich myślę?

Przychylam się do zachwytów 🙂 Zdecydowanie wyróżniają się na tle innych ze względu na swoją konsystencję, ale też kolory i wykończenia. Polecam je szczególnie osobom, które poszukują cieni ciekawych, innych niż wszystkie.

Cienie są trwałe, nie jakoś nadzwyczajnie, ale słabeusze to też nie są. I tak zawsze polecam stosować na bazę pod cienie. Najlepiej wyglądają nakładane palcem, ale bardzo dobrze się rozcierają pędzlami do rozcierania.

Co tu dużo mówić, wyczuwam następne zakupy milordzie 😉

omnie

Dorota Milewska

MUA

Cześć!

Od ponad dekady jestem pasjonatką makijażu. Najbardziej lubię dzielić się wiedzą i doświadczeniem, dlatego bardzo chętnie udzielam lekcji. Poza tym testuję, pokazuję i opisuję sporo kosmetyków, żeby ułatwić Ci zakupy!

więcejwpisów

Makijaż na studniówkę 2018 oko

Tutoriale

Recenzje

Makeup Crimes

Podróże

Prywata

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Podobne wpisy
Chasing Rainbows Colourpop | kolorowa paleta

Chasing Rainbows Colourpop | kolorowa paleta

Chasing Rainbows Colourpop to ostatnia bohaterka mojej mini serii o paletach z tej firmy. Tak naprawdę to nie planowałam jej kupować, dostałam gratis do zakupów... i bardzo się cieszę, bo ma w sobie bardzo fajne kolory! Ale to już musisz zobaczyć na własne oczy w...

czytaj dalej
Dream St. Colourpop | paleta Kathleen Lights

Dream St. Colourpop | paleta Kathleen Lights

Idąc za ciosem - Dream St. Colourpop, czyli kolejna paleta amerykańskiej firmy, która powstała przy współpracy z youtuberką Kathleen Lights. Przyznam, że początkowo nie planowałam jej kupić, chociaż bardzo kusiła mnie ciemna zieleń. Kupiłam nawet inną - polską -...

czytaj dalej
Through my eyes Colourpop | paleta ILUVSARAHII

Through my eyes Colourpop | paleta ILUVSARAHII

Koniec tego obijania się, posty same się nie napiszą! Na pierwszy ogień idzie paleta Through my eyes Colourpop, która powstała we współpracy z ILUVSARAHII. Piszę o niej jeszcze teraz, bo nadal jest dostępna na stronie Colourpop (w momencie pisania posta!) i nawet jest...

czytaj dalej

Pin It on Pinterest

Share This

Podziel się!

Podziel się wartościowym wpisem