AVON True Colour: Aquadelic & Electric Purple

Skusiłam się na te 2 paletki ze względu na żywe ładne kolory 🙂 Musicie przyznać, że wyglądają zachęcająco!
I bougt that 2 palletes for that pretty colours 🙂 You have to admit that they look gorgeous!

W zestawie Aquadelic mamy bardzo jasny perłowy beż, w sumie prawie biały, koralowy mat, niebieski mat, satynowy grafit.
In Aquadelic pallete we have a very bright pearl beige – almost white actually, matte coral, mate blue, satin graphite.

Tak prezentują się na kartce papieru:
This is how they look on sheet of paper:

W paletce Electric Purple mamy matowy cielisty, średnio ciemny fiolet z drobinkami, perłowy limonkowy, perłowe miedziane złoto.
In Electric Purple palette we have a matte nude, quite dark violet with tiny bit of glitter, pearl lime, pearl copper gold.

Tak prezentują się na kartce papieru:
This is how they look on sheet of paper:

Niestety pomimo ładnych kolorów pozbyłam się tych cieni, bo ich pigmentacja zostawia wiele do życzenia, ich trwałość również. Cienie nie są fatalne, ale ja się z nimi nie polubiłam i więcej już chyba cieni z tej firmy nie kupię, bo z żadnych nie byłam zadowolona.
Even if the colours are nice the pigmentation is weak and they last pretty short time. I mean they aren’t a disaster but I don’t like them and don’t think I’ll buy another AVON eyeshadows ’cause I wasn’t satisfied by any of them.

Makijaż na studniówkę 2018 oko

Tutoriale

Recenzje

Makeup Crimes

Podróże

Prywata

Subscribe
Powiadom o
guest
17 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Sheva
9 czerwca 2011 3:58 PM

Nie spotkałam jeszcze cieni z Avonu, które miałyby zadowalająca pigmentację.

Karolina W.
9 czerwca 2011 4:00 PM

Z tymi AVONowymi paletkami to jest chyba tak, że wszystko zależy od zestawu. Mam „Mocha latte” – czyli brązy i uważam, że jest świetna. Zarówno pod względem pigmentacji, konsystencji, wydajności. Używam jej do codziennego makijażu. Mam też inne: „Lace hues” i „Pink sands” i one już wcale nie są takie fajne. Kiedy skończy mi się „Mocha…”, a AVON jej nie wycofa, na pewno sobie kupię, innych już nie zaryzykuję. Nie za taką cenę

SheWoman
9 czerwca 2011 4:05 PM

Electric Purple wygląda bardzo ładnie, ale kiedyś już miałam jakąś ich paletkę i również nie byłam zadowolona, dlatego Avon nie kusi mnie cieniami 😉

zmalowanalala
zmalowanalala
9 czerwca 2011 4:39 PM

Aquadelic miałam okazję probować, ale mnie nie zachwyciły. Z tej drugiej paletki wpadł mi w oko fiolet

ewwwa
9 czerwca 2011 4:53 PM

Zgadzam sie. Mam jedna paletke i zadnej wiecej nie kupie! Kolory boskie, ale jakość mizerna!:/

Greatdee
Greatdee
9 czerwca 2011 4:56 PM

Widzę, że nie jestem odosobniona 😉

Karolina W – nie zaprzeczam, możliwe, że niektóre paletki są ok, ale mi szkoda pieniędzy na taką grę w ruletkę 😉

HaloGosza
9 czerwca 2011 6:10 PM

nigdy nie byłam zadowolona z tych cieni 🙂 wole sprawdzone cienie

Daria's makeup
9 czerwca 2011 8:08 PM

mam jedną paletkę tych cieni i nienawidzę ich//

tylkokasia
9 czerwca 2011 9:09 PM

Ja też nigdy nie byłam zadowolona z avonowych cieni. Te mnie kuszą a raczej kusiły bo po Twoim poście nie kupię 🙂

Hexxana
9 czerwca 2011 11:17 PM

Wiele razy przymierzalam sie do zestawow cieni z Avonu i jakos nie moglam sie zdecydowac,chyba jednak sie nie skusze;)choc kolory prezentuja sie ciekawie.

Greatdee
Greatdee
9 czerwca 2011 11:22 PM

Noo właśnie, kolory fajne ale niestety nic więcej :/

Agnieszka
Agnieszka
11 czerwca 2011 12:49 AM

A ja miałam w sumie 3 palety tych cieni (akurat tych które pokazujesz nie miałam) Jednej sie pozbyłam bo kolory nie moje, a reszta całkiem fajna 😀

Yasminella
11 czerwca 2011 4:12 PM

ładne kolorki

Greatdee
Greatdee
11 czerwca 2011 9:23 PM

Agnieszka – może ja nie trafiłam, ale jakoś się zraziłam i już więcej nie zaryzykuję 😉

Sabbath
14 czerwca 2011 5:44 AM

Wyglądają świetnie, jednak jestem przekonana, że nie są dla mnie. Podoba mi się „goły” mat w drugiej paletce.

Greatdee
Greatdee
14 czerwca 2011 12:39 PM

Hehe, ten goły mat był prawie niewidoczny 😉 Ale w sumie obie paletki nie powalają jakością, więc nie polecam.

IwOnKa1988
IwOnKa1988
18 lipca 2011 12:55 AM

Mnie ogólnie nie przekonuje zakup jakichkolwiek paletek cieni z okreslonymi już przez producenta cieniami. Wg mnie każda paletka posiada swoje perełki i poerażki. Najchętniej to za każdym razem komponowałabym całą paletkę wg własnego zdania i upodobań.
Pozdrawiam serdecznie
Iwona

Podobne wpisy
Chasing Rainbows Colourpop | kolorowa paleta

Chasing Rainbows Colourpop | kolorowa paleta

Chasing Rainbows Colourpop to ostatnia bohaterka mojej mini serii o paletach z tej firmy. Tak naprawdę to nie planowałam jej kupować, dostałam gratis do zakupów... i bardzo się cieszę, bo ma w sobie bardzo fajne kolory! Ale to już musisz zobaczyć na własne oczy w...

czytaj dalej
Dream St. Colourpop | paleta Kathleen Lights

Dream St. Colourpop | paleta Kathleen Lights

Idąc za ciosem - Dream St. Colourpop, czyli kolejna paleta amerykańskiej firmy, która powstała przy współpracy z youtuberką Kathleen Lights. Przyznam, że początkowo nie planowałam jej kupić, chociaż bardzo kusiła mnie ciemna zieleń. Kupiłam nawet inną - polską -...

czytaj dalej
Through my eyes Colourpop | paleta ILUVSARAHII

Through my eyes Colourpop | paleta ILUVSARAHII

Koniec tego obijania się, posty same się nie napiszą! Na pierwszy ogień idzie paleta Through my eyes Colourpop, która powstała we współpracy z ILUVSARAHII. Piszę o niej jeszcze teraz, bo nadal jest dostępna na stronie Colourpop (w momencie pisania posta!) i nawet jest...

czytaj dalej