WIBO Crocodile Skin & So matte

Ogólnie…hmmm. Zraziłam się do WIBO kiedyś, co nie kupiłam było kiepskie. Ale, że nie jestem bardzo pamiętliwa znów zaryzykowałam. I kupiłam matowy lakier plus pękacz w ładnym bordowym kolorze. Pomalowałam szybko paznokcie pękaczem, bo nie mogłam doczekać się efektu i… nic się nie stało, a cały lakier zszedł z paznokci (pomalowane były jakimś lakierem). WTF? Ok, ulotka mówi, żeby malować na matowy lakier WIBO. Tak też zrobiłam.
Well… hmmm. I was estranged to WIBO ’cause everything I bought was disappointing. But I’m not an unforgiving person so I decided to try again and I bought a matte polish and a nice claret cracking top coat. I applied that cracking top coat inmediatly to my nails (I had some other polish as a base) ’cause I couldn’t wait to see the effect and… nothing happened and all the cracking top coat got off my nails. WTF? Ok, the leaflet says that you have to apply it onto that matte polish and so I did.

Lakier baaaardzo, ale to baaaardzo długo zastygał i powoli powoli zaczęły pojawiać się spękania. Całkiem ładne, dość drobne. Ale na efekt trzeba bardzo długo czekać. Do tego pędzelek to istny sztywny badyl!! Nie wiem czy jest tam jakiekolwiek włosie, chyba jest to tylko plastikowy kijek…
The polish dries veery veeeery long time and then crackling began to appear. The pattern is quite nice and fine. But you have to wait sooo long to see the effect, a way too long. And the aplicator is actually a hard stick!! I don’t know if there’s any bristle, I guess it’s just a plastic stick…

Dla mnie ten pękający lakier to zwykły bubel. Nie muszę chyba powtarzać czemu? Jeśli chodzi o matowy lakier dostanie swoją szansę w występach solowych 😉 Nie, nie i jeszcze raz NIEEEE dla Crocodile Skin od WIBO!
That crackling top coat is a real dud for me and I think I don’t have to repeat why… In case of that matte polish – I think I’ll give it a try but just solo 😉 No, no and once again NOOO to WIBO Crocodile Skin!

Makijaż na studniówkę 2018 oko

Tutoriale

Recenzje

Makeup Crimes

Podróże

Prywata

Subscribe
Powiadom o
guest
25 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Lyna_sama
11 marca 2012 12:53 AM

Tez mam i sie zgadzam to kompletny bubel

Anonymous
Anonymous
11 marca 2012 1:05 AM

Wpisz komentarz…

Anonymous
Anonymous
11 marca 2012 1:06 AM

Hmm, szkoda bo fajnie się zapowiadał

Sleeping-beauty
11 marca 2012 1:11 AM

Nie używałam, ale coś strasznie mnie do niego kusi. 🙂
Szkoda, że nie jest fajny 🙁

Zzielona
11 marca 2012 1:14 AM

To chyba jakiś felerny Ci się trafił, bo wydawało mi się, że inne całkiem nieźle pękały na każdym innym lakierze… 😉

Katalina
11 marca 2012 1:16 AM

A u mnie efekt wyszedł niezly. Szału nie ma, ale tragedii też nie 😉

Greatdee
Greatdee
11 marca 2012 1:31 AM

@Zzielona

No możliwe, ale ja się zupełnie zniechęciłam do Wibo 😉

Greatdee
Greatdee
11 marca 2012 1:32 AM

@Lyna_sama

O widzisz, czyli nie jestem osamotniona 😉

Greatdee
Greatdee
11 marca 2012 1:33 AM

@Katalina

Efekt jak efekt, ale cała reszta? tragedia!!

Łowczyni
11 marca 2012 2:44 AM

Oj ale efekt naprawdę ładny:) Skoro to taki bubel dobrze, że się nie skusiłam na nie, a już nie raz miałam je w koszyku i odkładałam:D

Rozena
Rozena
11 marca 2012 8:27 AM

Też go miałam i malowałam paznokcie kilka razy myśląc że robię coś źle. Bardzo szybko trafiał do kosza :]

zoila
11 marca 2012 8:54 AM

Efwkt pęknięć jest super, ale słyszałam o tym, że to bardzo problematyczny lakier 🙁

Po prostu Dżoana :)))
11 marca 2012 10:38 AM

nieciekawy…

Katalina
11 marca 2012 10:41 AM

@Greatdee
No właśnie cała reszta też nie była taka zła. Nie chcę pisać o wszystkim bo już kilka miesięcy temu popełniłam recenzję tego lakieru, ale zauważyłam, że przy odpowiedniej aplikacji zachowuje się względnie ok. Owszem, wymaga raczej matowego albo kremowego lakieru, dość długo wysycha i pęka, absolutnie konieczny jest jakiś topcoat, no i zmywa się dziwnie, ale raz od wielkiego dzwonu można się nim pobawić 😉

Yasminella
11 marca 2012 10:41 AM

mnie pekacze jakos nie kusza

Lawenda
11 marca 2012 1:33 PM

Twoja opinia bardzo mi pomogła, ponieważ kusił mnie ten lakier pękający odkąd zobaczyłam w ulotce, że wzorek jaki tworzy jest drobny, ale teraz cieszę się, że go nie kupiłam. Nie lubię czekać długo na efekt, poza tym to dziwne, że można go stosować tylko na matowych lakierach…

Bella
11 marca 2012 4:54 PM

Na szczęście pękacze to nie moja bajka 🙂

Agnieszka
Agnieszka
11 marca 2012 6:17 PM

U ciebie i tak to jakoś wyszlo dla mnie to kompletna tragedia i z byt wiele wymaga ten lakier abym jeszcze raz dala mu szansę

Beauty Wizaz
11 marca 2012 6:20 PM

miałam chęć coś kupić ale sobie daruję 🙂

Iza
Iza
11 marca 2012 9:14 PM

Nie lubię takich kolorków 🙂

sauria80
11 marca 2012 10:09 PM

nie lubię pękaczy, ale ten nie prezentuje się tak źle!

Greatdee
Greatdee
12 marca 2012 10:33 PM

@Lawenda

To bardzo się cieszę, że Cię ustrzegłam 🙂

Greatdee
Greatdee
12 marca 2012 10:33 PM

@Agnieszka

Mój już poleciał do śmieci…

Anonymous
Anonymous
3 maja 2012 12:12 PM

Ja ogólnie nie miałam nic do firmy Wibo. Są to kosmetyki średniej jakości ale da się z nimi wytrzymać. 😉 Jednak co do tych lakierów, masz absolutną rację. Pękacz jest do niczego. A co do matowego… to tak: efekt matowy jest. Jednak myślę że nie do końca. porównując ten matowy do matowego np. z Avonu to bez sensu w ogóle wydawać na niego pieniądze. Teraz mam pomalowane paznokcie fioletowym matem no i zły nie jest. Ale nie idealny. 😉

Greatdee
Greatdee
3 maja 2012 10:20 PM

@Anonimowy

Dobrze, że to nie tylko moje zdanie 😉

Podobne wpisy
Chasing Rainbows Colourpop | kolorowa paleta

Chasing Rainbows Colourpop | kolorowa paleta

Chasing Rainbows Colourpop to ostatnia bohaterka mojej mini serii o paletach z tej firmy. Tak naprawdę to nie planowałam jej kupować, dostałam gratis do zakupów... i bardzo się cieszę, bo ma w sobie bardzo fajne kolory! Ale to już musisz zobaczyć na własne oczy w...

czytaj dalej
Dream St. Colourpop | paleta Kathleen Lights

Dream St. Colourpop | paleta Kathleen Lights

Idąc za ciosem - Dream St. Colourpop, czyli kolejna paleta amerykańskiej firmy, która powstała przy współpracy z youtuberką Kathleen Lights. Przyznam, że początkowo nie planowałam jej kupić, chociaż bardzo kusiła mnie ciemna zieleń. Kupiłam nawet inną - polską -...

czytaj dalej
Through my eyes Colourpop | paleta ILUVSARAHII

Through my eyes Colourpop | paleta ILUVSARAHII

Koniec tego obijania się, posty same się nie napiszą! Na pierwszy ogień idzie paleta Through my eyes Colourpop, która powstała we współpracy z ILUVSARAHII. Piszę o niej jeszcze teraz, bo nadal jest dostępna na stronie Colourpop (w momencie pisania posta!) i nawet jest...

czytaj dalej