Evoluderm – Scrub, Gel, Cream

Dzisiaj chciałabym pokazać Wam zestaw marki Evoluderm, który otrzymałam do testów już jakiś czas temu. Nie ma chyba sensu rozbijać tego na 3 osobne notki, bo nie mam aż tak dużo do powiedzenia na ich temat 😉 

  •  Exfoliant Corps – Argan
Jest to peeling do ciała. W przyjemnej kremowej bazie zatopione są mini mini drobinki ścierające. No właśnie, są bardzo mini i peeling jest mega delikatny. Jak dla mnie ZA delikatny, ja lubię mocne zdzieraki. ALE! Muszę przyznać, że bardzo przyjemnie używa się go do twarzy. Jeśli chodzi o składniki, to widzicie je poniżej, mojej twarzy nic z tego nie szkodzi.
It’s a body scrub. There’re super tiny scrubing particles in nice creamy base but they’re really tiny so it’s a bit too delicate for me. I like it hard ;> But there is other way to use it! I like to use it as a face scrub. You can see all the ingredients below but it made me no harm.
  • Gel Douche au lait d’ almonde douce
Czyli żel pod prysznic z mleczkiem migdałowym. Nie ma parabenów ani barwników, dobrze myje, przyjemnie się pieni. Zapach ma baaardzo delikatny i słodki. Nie wysusza skóry! Nie wiem co mam o nim więcej powiedzieć, jest ok.
It’s a shower gel with almond milk. There’s no parabens nor dye, it cleans good and foams nice. The smell is superdelicate and a bit sweet. It doesn’t dry my skin! I don’t know what more can I say about it, it’s ok.
  • Creme Corps
Krem do ciała ma przyjemną musowatą konsystencję 🙂 Pachnie bardzo przyjemnie, kokosowo i świeżo! Jest wydajne, przyjemnie nawilża i szybko się wchłania co jest dla mnie ważne. Jest to zdecydowanie mój faworyt wśród całej trójki.
It’s a body cream with consistency of mus 🙂 The smell is very nice, coco and fresh! It’s efficient, it moisturizes well and absorbs quickly which is very important to me. I think it’s my favorite of that three products.
Makijaż na studniówkę 2018 oko

Tutoriale

Recenzje

Makeup Crimes

Podróże

Prywata

Subscribe
Powiadom o
guest
16 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
dezemka
22 sierpnia 2012 4:27 PM

Ooo kokosowo, mniam mniam 🙂

Ala
22 sierpnia 2012 4:30 PM

Mmm <3 ten krem musi mieć cudowny zapach ;D

barwy.wojenne
22 sierpnia 2012 4:49 PM

hmmm, najbardziej peeling mnei zaciekawił, choć wolę zdzieraki;)
ale tak średnio chyba wszytsko, jak patrzę na Twoje wrażenia;)

bloGosia
22 sierpnia 2012 5:00 PM

Kokosowy krem do ciała brzmi kusząco 🙂

Kosmetyczna Kraina
22 sierpnia 2012 5:07 PM

Ten żel pod prysznic zapowiada się fajnie!
Jestem ciekawa jego zapachu 🙂 Uwielbiam wszystko,
gdzie dodatkiem jest mleczko migdałowe!

Anonymous
Anonymous
22 sierpnia 2012 5:18 PM

ale plenerowe zdjęcia

Anonymous
Anonymous
22 sierpnia 2012 5:24 PM

peeling idealny dla mnie!

Bella
22 sierpnia 2012 6:48 PM

Nie znam tych produktów… Co do peelingów to też lubię zdzieraki 🙂

Greatdee
Greatdee
22 sierpnia 2012 9:31 PM

@dezemka

Omomomom 😛

Greatdee
Greatdee
22 sierpnia 2012 9:31 PM

@Ala

No pachnie bardzo przyjemnie 😀

Greatdee
Greatdee
22 sierpnia 2012 9:31 PM

@barwy.wojenne

Nic mi nie urwało, ale produkty są dobre 😉 Peeling do twarzy działa naprawdę fajnie 😛

Greatdee
Greatdee
22 sierpnia 2012 9:32 PM

@bloGosia

Zwłaszcza, że jest taki musowato-piankowaty 😛

Greatdee
Greatdee
22 sierpnia 2012 9:32 PM

@Kosmetyczna Kraina

Zapach jest bardzo delikatny 😉

Greatdee
Greatdee
22 sierpnia 2012 9:33 PM

@Anonimowy

Akurat nadarzyła się okazja 😉

Greatdee
Greatdee
22 sierpnia 2012 9:33 PM

@Bella

Warto się imp przyjrzeć, bo są naprawdę w porządku 🙂

Lejdziakowa
22 sierpnia 2012 9:49 PM

Też wolę mocne zdzieraki 🙂 Interesująco wygląda ten krem 🙂

Podobne wpisy
Chasing Rainbows Colourpop | kolorowa paleta

Chasing Rainbows Colourpop | kolorowa paleta

Chasing Rainbows Colourpop to ostatnia bohaterka mojej mini serii o paletach z tej firmy. Tak naprawdę to nie planowałam jej kupować, dostałam gratis do zakupów... i bardzo się cieszę, bo ma w sobie bardzo fajne kolory! Ale to już musisz zobaczyć na własne oczy w...

czytaj dalej
Dream St. Colourpop | paleta Kathleen Lights

Dream St. Colourpop | paleta Kathleen Lights

Idąc za ciosem - Dream St. Colourpop, czyli kolejna paleta amerykańskiej firmy, która powstała przy współpracy z youtuberką Kathleen Lights. Przyznam, że początkowo nie planowałam jej kupić, chociaż bardzo kusiła mnie ciemna zieleń. Kupiłam nawet inną - polską -...

czytaj dalej
Through my eyes Colourpop | paleta ILUVSARAHII

Through my eyes Colourpop | paleta ILUVSARAHII

Koniec tego obijania się, posty same się nie napiszą! Na pierwszy ogień idzie paleta Through my eyes Colourpop, która powstała we współpracy z ILUVSARAHII. Piszę o niej jeszcze teraz, bo nadal jest dostępna na stronie Colourpop (w momencie pisania posta!) i nawet jest...

czytaj dalej