ELFickie opowieści / ELF’s stories: Mineral Eyeshadow Primer
 
 
Dzisiaj drugi odcinek mojej elfickiej sagi 😛 A na tapecie baza pod cienie z serii mineralnej. Testowałam już wiele baz (UD, AdrtDeco, Benefit, Oriflame, KOBO etc) więc tej też nie mogłam przepuścić!! Opakowanie to plastikowa przezroczysta buteleczka, tu plus, bo widać ile bazy jeszcze jest w środku.
It’s time for second chapter of my ELF saga today 😛 The Mineral Eyeshadow Prime note.
I’ve been testing a lot of eyeshadow primers (UD, ArtDeco, BeneFit, Oriflame, KOBO etc), so I couldn’t pass this one up!! It’s packed in transparent plastic bottle, and that’s an advantage for me, ’cause you can see how much lasts inside.
Tutaj skład dla zainteresowanych:
Ingredients:
Nakładamy bazę patyczko-pacynką, póki co jest to całkiem wygodne. Ciekawa jestem tylko co będzie jak zacznie się kończyć…
We put the primer with a stick which is quite comfortable so far but I’m curious how will it be later at the ending of the primer…
Kolor w opakowaniu jest taki jak na zdjęciach: żółtawo-brzoskwiniowy. Jednak na powiece staje się przezroczysty. Baza ma wręcz żelową konsystencję i łatwo się rozsmarowuje. Jak każdą bazę, tą również nakładamy bardzo oszczędnie!!
The colour – as you can see – is peachy yellow. But on the eyelid comes transparent. The consistence of the primer is jelly and is easy to spread. And rememmber to put a very small amount!!
No i teraz najważniejsze: EFEKTY!! No więc kolor cieni jest jak najbardziej podkręcony, a trwałość zdecydowanie przedłużona. Można porównać tą bazę do sławnej Prime Potion z Urban Decay, jest bardzo podobna, z tym, że u mnie cienie się na niej dłużej trzymają. Czyli w moim przypadku tańsze okazało się być odrobinę lepsze – to lubię 🙂 Szczerze polecam!!
And now the most important thing: THE EFFECTS!! So, it intensifies colours of eyeshadows, and makes them last much longer. I can compare this primer to the famous Urban Decay Prime Potion, they’re very similar for me, but the ELF one is a little better for me (eyeshadows last a little longer). So the cheaper the better – I like it 🙂 I honestly recommend it!!
 
 
Makijaż na studniówkę 2018 oko

Tutoriale

Recenzje

Makeup Crimes

Podróże

Prywata

Subscribe
Powiadom o
guest
11 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
greydotcom
28 lutego 2011 11:51 PM

Kusisz ELFem kobieto 😀 ile kosztuje ta baza?

greatdee
greatdee
1 marca 2011 12:02 AM

3,5 funciaka 😉 A kuszę, bo moim zdaniem to dobre kosmetyki (nie wszystkie, ale duuużo z nich) w dobrej cenie 😉

greydotcom
1 marca 2011 12:55 AM

Cena rewelacyjna 🙂 chyba mnie skusiłaś 😉

dezemka
1 marca 2011 7:59 AM

Naprawdę świetna recenzja, byłam ciekawa tej bazy 🙂

Ania085C
Ania085C
1 marca 2011 9:23 AM

Zachęcająca recenzja. Chyba zamówię sobie tą bazę przy najbliższych zakupach w ELF.
Pozdrawiam i zapraszam do mnie 🙂
Ania.
http://i-heart-beauty.blogspot.com

greatdee
greatdee
1 marca 2011 11:20 AM

greydotcom – daj później znać jak się u Ciebie sprawuje 😉

dezemka – cieszę się, że się przydała 😉

Ania085C – daj znać, czy u Ciebie też się sprawdzi 😉 I oczywiście zajrzę do Ciebie!!

greydotcom
1 marca 2011 12:17 PM

Dee – jak zakupię to dam znać. Na razie męczę bazę Clinique która niestety nie chce się skończyć jak na złość.

dzolina1
1 marca 2011 12:20 PM

Ja mam z serii niemineralnej i tez jestem zadowolona 🙂

MissGreen
MissGreen
1 marca 2011 4:10 PM

Niniejszym uroczyscie oświadczam, że zostałaś otagowana 😉

Zasady:

1. Podziękuj i napisz adres bloga który wręczył Ci nagrodę.
2. Napisz siedem faktów o sobie.
3. Podaj siedem blogów na które najczęściej i najchętniej wchodzisz .
4. Powiadom te blogi o wygranej.

Pozdrawiam :)))

agabil1
3 kwietnia 2011 12:41 PM

oo, zaciekawiłaś mnie mocno tą bazą. Poczekam na darmową wysyłkę i sobie kliknę

Greatdee
Greatdee
3 kwietnia 2011 12:56 PM

No u mnie się sprawdza i polecam 🙂

Podobne wpisy
Chasing Rainbows Colourpop | kolorowa paleta

Chasing Rainbows Colourpop | kolorowa paleta

Chasing Rainbows Colourpop to ostatnia bohaterka mojej mini serii o paletach z tej firmy. Tak naprawdę to nie planowałam jej kupować, dostałam gratis do zakupów... i bardzo się cieszę, bo ma w sobie bardzo fajne kolory! Ale to już musisz zobaczyć na własne oczy w...

czytaj dalej
Dream St. Colourpop | paleta Kathleen Lights

Dream St. Colourpop | paleta Kathleen Lights

Idąc za ciosem - Dream St. Colourpop, czyli kolejna paleta amerykańskiej firmy, która powstała przy współpracy z youtuberką Kathleen Lights. Przyznam, że początkowo nie planowałam jej kupić, chociaż bardzo kusiła mnie ciemna zieleń. Kupiłam nawet inną - polską -...

czytaj dalej
Through my eyes Colourpop | paleta ILUVSARAHII

Through my eyes Colourpop | paleta ILUVSARAHII

Koniec tego obijania się, posty same się nie napiszą! Na pierwszy ogień idzie paleta Through my eyes Colourpop, która powstała we współpracy z ILUVSARAHII. Piszę o niej jeszcze teraz, bo nadal jest dostępna na stronie Colourpop (w momencie pisania posta!) i nawet jest...

czytaj dalej