CATRICE Absolute Eye Colour – Don’t Drink and Dive & C’mon Chameleon!

Już jakiś czas temu dostałam w przesyłce od Sroczki (:*) 2 cienie firmy Catrice. Wtedy jeszcze nie było w moim mieście szaf tej firmy więc ucieszyłam się tym bardziej. Dostałam 2 kolory: Don’t Drink and Dive i C’mon Chameleon!
Our dear Sroka (:*) sent me 2 Catrice eyeshadows some time ago. There was no Catrice in my town that time so I was double happy. She gave me 2 colours: Don’t Drink and Dive & C’mon Chameleon!

O kolorze C’mon Chameleon! słyszałam dużo wcześniej, podobno jest rozchwytywany. Ja szczerze mówiąc nie przepadam jakoś szczególnie za duochromami, ale jeśli już miałabym jakiś kupować to właśnie coś w takich odcieniach. Jest to fajny bury kolor do smokey eye, który połyskuje na zielono i srebrno.
I heard about C’mon Chameleon! much earlier, I heard it’s super popular. Honestly, I don’t actually love duochromes but if I was buying any I would bought such colour like this one. It’s a nice muddy colour with green and silver shiny particles. It’s nice for smokey eye.

Uwielbiam wszelkie turkusy więc w tym zakochałam się od pierwszego wejrzenia! Jest to piękny błyszczący turkus. Cóż więcej mogę o nim powiedzieć… Hmm. No jest piękny 😀
I really really love every turquois colour and it was love from the first sight with this eyeshadow! It a beautiful shiny turquois. What more can I say? Hmmm… It’s simply beautiful 😀

Oba cienie są dość mocno napigmentowane, łatwo się nimi maluje i przyjemnie się je rozciera. Na bazie trzymają się calutki dzień. Oba bardzo lubię i będę starała się przełożyć je do dużej palety 🙂
Both eyeshadows are very well pigmented, are easy to apply and blend. They last on eyeshadow base whole day. I really like them both and I’ll try to depot them and put into my big palette 🙂

Makijaż na studniówkę 2018 oko

Tutoriale

Recenzje

Makeup Crimes

Podróże

Prywata

Subscribe
Powiadom o
guest
18 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
KOSMETASIA
4 stycznia 2012 4:48 PM

nie moje kolorki 😉

simply_a_woman
4 stycznia 2012 5:13 PM

mam kameleona, ślicznie prezentuje się na brązowej kredce 🙂

zoila
4 stycznia 2012 5:28 PM

Ja coś kręcę się koło kameleona i nie mogę się zdecydować, czy go chcę czy nie

Bella
4 stycznia 2012 6:08 PM

Ja w C’mon Chameleon! jestem zakochana 🙂

sia
4 stycznia 2012 7:05 PM

kameleon jest boski 🙂

Marti
4 stycznia 2012 8:23 PM

wszyscy dostają dziś paczki od Sroczki 🙂 bardzo ładne te cienie 🙂

little-bad-girl
4 stycznia 2012 8:52 PM

mam C’mon Chameleon i po pierwszym użyciu jestem rozczarowana. nie wiem czy trzeba go po prostu więcej nakładać, czy światło w ten dzień było beznadziejne. wyglądał na powiece jak słabo napigmentowany ciepły brąz z delikatnymi zielonymi drobinkami, widocznymi pod kątem.

strī-linga
4 stycznia 2012 9:18 PM

Ja nie mam tych cieni, ale cieszę się, że są na rynku, bo wielu osobom sprawiają radość 🙂

Spark
4 stycznia 2012 9:30 PM

Jeszcze nie dorobiłam się niczego z firmy Catrice, ale być może skuszę się na jakiś cień 😀

MizzVintage
4 stycznia 2012 11:01 PM

„Jeszcze” nie było? To znaczy, że w Poznaniu pojawiła się gdzieś szafa Catrice? Gdzie, gdzie, gdzie? W naturze?:)

~~Lila~~
4 stycznia 2012 11:03 PM

zawsze kręciłam się koło tych cieni, ale chyba przekonałaś mnie żeby je wypróbować w końcu 🙂

ewwwa
4 stycznia 2012 11:34 PM

C’mon Chameleon jest śliczny! Uwielbiam ten cień 🙂

Greatdee
Greatdee
5 stycznia 2012 1:12 AM

Mizz – jest, jest 🙂 w naturze w pestce 😀

KT
5 stycznia 2012 3:03 PM

To ja wczoraj będąc w Naturze stwierdziłam, że chyba go nie potrzebuję, wracam do domu, a tu u Ciebie i u Idalii kolejne dwie pozytywne opinie o nim… I weź tu się człowieku powstrzymaj :))

KT
6 stycznia 2012 1:16 AM

no i kupiłam… 😉

Misha
6 stycznia 2012 10:39 PM

Uwielbiam ten kameleonowy cień! Dorwałam go zupełnie przypadkiem w Pestce.

YouBeautiful
7 stycznia 2012 5:20 AM
Hexxana
10 stycznia 2012 3:24 PM

Kameleona z checia bym Ci skubnela:-) bardzo mi sie podoba i jestem zdania, ze cienie Catrice sa warte uwagi:)

Podobne wpisy
Chasing Rainbows Colourpop | kolorowa paleta

Chasing Rainbows Colourpop | kolorowa paleta

Chasing Rainbows Colourpop to ostatnia bohaterka mojej mini serii o paletach z tej firmy. Tak naprawdę to nie planowałam jej kupować, dostałam gratis do zakupów... i bardzo się cieszę, bo ma w sobie bardzo fajne kolory! Ale to już musisz zobaczyć na własne oczy w...

czytaj dalej
Dream St. Colourpop | paleta Kathleen Lights

Dream St. Colourpop | paleta Kathleen Lights

Idąc za ciosem - Dream St. Colourpop, czyli kolejna paleta amerykańskiej firmy, która powstała przy współpracy z youtuberką Kathleen Lights. Przyznam, że początkowo nie planowałam jej kupić, chociaż bardzo kusiła mnie ciemna zieleń. Kupiłam nawet inną - polską -...

czytaj dalej
Through my eyes Colourpop | paleta ILUVSARAHII

Through my eyes Colourpop | paleta ILUVSARAHII

Koniec tego obijania się, posty same się nie napiszą! Na pierwszy ogień idzie paleta Through my eyes Colourpop, która powstała we współpracy z ILUVSARAHII. Piszę o niej jeszcze teraz, bo nadal jest dostępna na stronie Colourpop (w momencie pisania posta!) i nawet jest...

czytaj dalej