TARTE LipSurgence Natural Matte lip stain

 

Jakiś czas temu skusiłam się na zakup 2 kredek do ust firmy Tarte. Idealnie się wpasowały w moją manię matowych ust aktualnie 🙂 To co mnie skusiło to przede wszystkim obietnica matu na ustach i nawilżenia 🙂 Skusiłam się na 2 kolory: Fiery i Lucky, ale kupowałam w ciemno przez internet.

I bought 2 lip pencils from Tarte some time ago. They’re really right in time ’cause I love matte lips right now 🙂 The main reason that I bought them for was a promise of matte lips but still moisturized. I took 2 colors but I bought them sight unseen: Fiery and Lucky.

 

 

Kredki przyszły w ładnych kartonikach obiecujących wzrost nawilżenia ust o 6000% 🙂 W dodatku widzimy, że to saaaaaama natura i w dodatku są cruelty free 🙂 Muszę przyznać, że robi to na mnie wrażenie jednak! Dodatkowo jest informacja o tym, że kredki są wykręcane i niepotrzebna jest do nich temperówka.

They came packed in some nice carton boxes with a promise of 6000% moisture increase 🙂 There’re also other informations like the whole product is pure nature and cruelty free 🙂 I have to admit that I like it! There’s an information that you don’t need a pencil sharpner too.

 

 

Kolor Lucky to mocno różowy… róż 😛 Taki baby pink. Nakłada się łatwo i równomiernie. Wydaje się mocny, ale można ją też rozetrzeć palcem dla delikatniejszego efektu. Czuję się zadziwiająco dobrze w tym kolorze 🙂

The Lucky color is a very pinky…pink 😛 Like baby pink. It’s easy to apply evenly. It seem very bright but you can smudge it a little with your finger for more subtile effect. I feel surprisingly good when I wear it 🙂

 

 

 

 

 

 

 

Jest to dość dziwny kolor, bo wydaje się zupełnie zimny, ale na ustach wypada dość neutralnie 🙂

It’s quite a strange color ’cause it seems very cool but when it’s applied on lips it turns out quite neutral 🙂

 

 

 

Kolor Fiery to intensywna bardzo ładna czerwień, do której początkowo nie byłam przekonana. Jest również bardzo intensywna, ale nakłada się ją jeszcze łatwiej i lepiej niż Lucky. Też można ją rozetrzeć dla delikatniejszego efektu. Mam wrażenie, że jest troszkę mniej matowa niż róż. Teraz bardzo ją lubię i dość często noszę.

The Fiery color is a very bright and pretty red. I wasn’t sure at first if I liked it. It’s as bright as Lucky but it applies even easier and better. Again you can smudge it with a finger for more subtile effect. It seem to me a little less matte than the pink one. Now I really like it and wear it quite frequently.

 

 

 

 

Kolor na ustach wychodzi mniej wiśniowy niż wydaje się w opakowaniu.

The color on lips look less burgundy that in the packaging.

 

 

Są to moje aktualnie ulubione matowe produkty do ust 🙂 Sama nie wiem, który kolor wolę… Co do ich właściwości nawilżających… trudno mi stwierdzić, bo nigdy nie używałam ich przez 28 dni, a taki jest zalecany czas na pudełku. To co zauważyłam na pewno, to że nie wysuszają ust. Nie podkreślają też suchych skórek, ale też jeśli je mamy to nie ich nie ukrywają. Efekt matu mnie bardzo satysfakcjonuje 🙂

These are my actual favourite product for lips 🙂 I don’t know which color I like most… In case of that moisture increase… I really can’t say ’cause I haven’t been using it for 28 days like the advise from the box says. But what I can say is that this lip stains definetly don’t dry lips. They neighter enhance all dry areas nor cover them. I’m really satisfied with their matte effect.

 

 

Makijaż na studniówkę 2018 oko

Tutoriale

Recenzje

Makeup Crimes

Podróże

Prywata

Subscribe
Powiadom o
guest
12 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
wszystkocomniezachwyca
1 grudnia 2012 4:41 PM

Czerwona podoba mi się bardziej.

Greatdee
Reply to  wszystkocomniezachwyca
2 grudnia 2012 5:17 PM

Ja też się do niej bardziej skłaniam, alee różowa też jest fajna 😛

Candy Killer
1 grudnia 2012 5:36 PM

czerwona piknaaa 😉

Greatdee
Reply to  Candy Killer
2 grudnia 2012 5:17 PM

Anoo 😛

Inaccessible
1 grudnia 2012 5:44 PM

Jakoś nie moje kolory 🙁

Greatdee
Reply to  Inaccessible
2 grudnia 2012 5:47 PM

Znów 😛

Katalina
Katalina
1 grudnia 2012 9:10 PM

Kolory w sumie nie do końca moje, ale ta czerwień wygląda genialnie!

Greatdee
Reply to  Katalina
2 grudnia 2012 6:09 PM

🙂

Bella
2 grudnia 2012 12:25 PM

Czerwień wygląda fajnie 😉

Greatdee
Reply to  Bella
2 grudnia 2012 6:09 PM

Mi też się podoba 🙂

Marta
Marta
29 grudnia 2012 12:57 PM

Hej, a moglabys mi powiedziec gdzie kupilas ta szminke? szukam jej wszedzie, ale nigdzie nie ma opcji wysylki do Polski/Hiszpanii.
szukam koloru envy.

Greatdee
Reply to  Marta
30 grudnia 2012 10:58 PM

Hmm, jeśli dobrze pamiętam to kupowałam na allcosmeticswholesale w zamówieniu grupowym z innymi z wizaz.pl

Podobne wpisy
Chasing Rainbows Colourpop | kolorowa paleta

Chasing Rainbows Colourpop | kolorowa paleta

Chasing Rainbows Colourpop to ostatnia bohaterka mojej mini serii o paletach z tej firmy. Tak naprawdę to nie planowałam jej kupować, dostałam gratis do zakupów... i bardzo się cieszę, bo ma w sobie bardzo fajne kolory! Ale to już musisz zobaczyć na własne oczy w...

czytaj dalej
Dream St. Colourpop | paleta Kathleen Lights

Dream St. Colourpop | paleta Kathleen Lights

Idąc za ciosem - Dream St. Colourpop, czyli kolejna paleta amerykańskiej firmy, która powstała przy współpracy z youtuberką Kathleen Lights. Przyznam, że początkowo nie planowałam jej kupić, chociaż bardzo kusiła mnie ciemna zieleń. Kupiłam nawet inną - polską -...

czytaj dalej
Through my eyes Colourpop | paleta ILUVSARAHII

Through my eyes Colourpop | paleta ILUVSARAHII

Koniec tego obijania się, posty same się nie napiszą! Na pierwszy ogień idzie paleta Through my eyes Colourpop, która powstała we współpracy z ILUVSARAHII. Piszę o niej jeszcze teraz, bo nadal jest dostępna na stronie Colourpop (w momencie pisania posta!) i nawet jest...

czytaj dalej