TAG: mój nastoletni makijaż

utworzone przez | kw. 13, 2016 | gadanina, PRYWATA

Byłam niedawno w domu rodzinnym i dokonałam wykopaliska. Odkryłam w zapomnianej szufladzie moje kosmetyki z czasów liceum 😀 I tak jakoś spontanicznie pomyślałam, że może to byłby fajny tag makijażowy? Kto ma ochotę niech się dołącza!

Te kosmetyki mają ok. 10-15 lat – tak, tak… tak dawno właśnie chodziłam do liceum. Zanim je wyrzuciłam postanowiłam szybko cyknąć fotkę i podzielić się moim znaleziskiem na blogu.

TAG: mój nastoletni makijaż

TAG: mój nastoletni makijaż

Jak widać królowały kosmetyki z katalogów. Wtedy był na nie szał, bo nie były bardzo drogie (a czasem nawet tanie), a regularność ukazywania się katalogów uzależniała. Nie mam pojęcia czy nadal w szkołach jest to popularne. W tamtych czasach byłam nawet konsultantką, ale raczej tylko na potrzeby własne i najbliższej rodziny, więc sukcesów w sprzedaży nie osiągałam.

Już wtedy preferowałam ciepłe kolory, złoto oraz fiolet, którym nie zawsze potrafiłam się dobrze posłużyć. Cień z Wibo miał piękny kolor, takiego ciemnego brudnego starego złota – chciałabym dzisiaj mieć taki cień.

Miałam wtedy też tendencję do błyskotek, lubiłam połyskujące drobinki. Pomadka nie dość, że sama w sobie błyszczała to jeszcze miała drobiny brokatu w sobie. A jeśli użyłam błyszczyka bez drobinek – dokładałam je, wklepując w usta rozświetlający puder z drobinami.

TAG: mój nastoletni makijaż

Uwielbiałam też mój złoty eyeliner, ale często nosiłam go… SOLO. Musiał wyglądać co najmniej komicznie.

Wszystko wyglądało komicznie, bo zazwyczaj nie używałam podkładu a już na pewno nie używałam korektora pod oczy. Moje sińce pod oczami pięknie się komponowały z fioletem na powiekach 😀

No dobra, koniec tych wspominków. A jak wyglądał Twój makijaż w czasach nastoletnich? Jestem bardzo ciekawa 😀

Makijaż na studniówkę 2018 oko

Tutoriale

Recenzje

Makeup Crimes

Podróże

Prywata

Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Panna Nika
22 kwietnia 2016 5:45 PM

U mnie na początku makijażowej przygody królowały kosmetyki z gazet typu Twist (już go chyba nie wydają) czy bravo girl xD Perły, perły i brokaty 😛

Greatdee Blog
Reply to  Panna Nika
26 kwietnia 2016 6:32 PM

Tiaaa, też od takich zaczynałam 😛 Melonowy błyszczyk z brokatem 😀

Podobne wpisy
Moje wpadki | nie zawsze wszystko mi wychodzi

Moje wpadki | nie zawsze wszystko mi wychodzi

Hmm, a w sumie mogę powiedzieć, że dość często mi coś nie wychodzi... Ale czy to znaczy, że jestem nieudacznikiem?  Wiem, że wiele osób osób odnosi wrażenie, że wszyscy wokół są jacyś tacy lepsi, mają bardziej idealne życie i wszystko im się udaje. Sama często na...

czytaj dalej