Sleek pomadka Peaches and Cream

Sleek pomadka Peaches and CreamCzas na pomadki w takim kolorze trwa w najlepsze 🙂 Brzoskwiniowe, nude, lekki koral. Pomadka  Sleek Peaches and Cream ma bardzo smakowitą nazwę i kolor 😉 Bardzo chciałam ją mieć i w końcu dostałam do testów 🙂 Pomadki Sleeka póki co u nas dostępne są tylko online, jeśli nie to mnie poprawcie. Moim zdaniem bardzo ładnie się prezentują, opakowanie nie ma oczywistego kształtu, jest matowe i nie wygląda tanio.

Sleek pomadka Peaches and CreamW opakowaniu znajduje 3,5g produktu. Sama pomadka jest dość twarda, na pewno nie rozpłynie się ani nie złamie przy pierwszym lepszym użyciu. Nawet trochę ciężko się ją nakłada. Kolor Peaches&Cream ma wykończenie sheen – podobno. Na moich ustach wygląda dość matowo i lubi podkreślić to co suche 😉 Sam odcień bardzo mi się podoba, chociaż dla mnie jest odrobinę za jasny, niestety. Dobrze jest ją lekko wpracować w skórę palcem, wtedy lekko się rozgrzeje i lepiej pokryje usta.

Sleek pomadka Peaches and CreamLubi niestety podkreślić to co suche, sama jednak nie wysusza, a przynajmniej ja tego nie zauważyłam. Na moich ustach, chyba dzięki swojej lekko tępej konsystencji, bardzo długo się utrzymuje.

Sleek pomadka Peaches and CreamPodsumowując – nie jest to najłatwiejsza pomadka. Nie jest dobra do torebki i do poprawek bez lusterka w ciągu dnia. Jeśli jest nałożona w odpowiedni sposób na dobrze nawilżone usta wygląda bardzo dobrze i jest trwała. No a do tego ten piękny kolor 🙂 Ja lubię ją pomimo tych kilku wad. Można ją kupić np. w sklepie www.kosmetykomania.pl

Makijaż na studniówkę 2018 oko

Tutoriale

Recenzje

Makeup Crimes

Podróże

Prywata

Subscribe
Powiadom o
guest
4 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
kleopatre
2 kwietnia 2014 10:24 PM

Mam jedną pomadkę Sleeka i właśnie jest taka sobie. Ale ten twój kolor akurat bardzo ładny!

Greatdee
Reply to  kleopatre
3 kwietnia 2014 4:03 PM

No właśnie taka se trochę 😛 Dla koloru jej wybaczam!

Rita
27 kwietnia 2014 9:43 PM

Kolor sam w sobie jest piękny, a skoro okres zimowych suchych ust pożegnałam chyba się na nią skuszę, dla odmiany od krwistych czerwieni 😉

Tak mi się przypomniało, że kiedyś, gdy zaczęłam czytać Twojego bloga ( wakacje?) zrobiłam sobie piękny makijaż, z moją krwistą czerwienią na 1. miejscu. Z karteczką, że to na Twój konkurs… i wtedy zauważyłam, że jest dokładnie dzień po terminie :DDD

Greatdee
Reply to  Rita
28 kwietnia 2014 12:33 PM

Ahhh, pech 😉 Dziękuję, że zaglądasz!

Podobne wpisy
Chasing Rainbows Colourpop | kolorowa paleta

Chasing Rainbows Colourpop | kolorowa paleta

Chasing Rainbows Colourpop to ostatnia bohaterka mojej mini serii o paletach z tej firmy. Tak naprawdę to nie planowałam jej kupować, dostałam gratis do zakupów... i bardzo się cieszę, bo ma w sobie bardzo fajne kolory! Ale to już musisz zobaczyć na własne oczy w...

czytaj dalej
Dream St. Colourpop | paleta Kathleen Lights

Dream St. Colourpop | paleta Kathleen Lights

Idąc za ciosem - Dream St. Colourpop, czyli kolejna paleta amerykańskiej firmy, która powstała przy współpracy z youtuberką Kathleen Lights. Przyznam, że początkowo nie planowałam jej kupić, chociaż bardzo kusiła mnie ciemna zieleń. Kupiłam nawet inną - polską -...

czytaj dalej
Through my eyes Colourpop | paleta ILUVSARAHII

Through my eyes Colourpop | paleta ILUVSARAHII

Koniec tego obijania się, posty same się nie napiszą! Na pierwszy ogień idzie paleta Through my eyes Colourpop, która powstała we współpracy z ILUVSARAHII. Piszę o niej jeszcze teraz, bo nadal jest dostępna na stronie Colourpop (w momencie pisania posta!) i nawet jest...

czytaj dalej