Miss Sporty Et Voila French Manicure – 13

Lekcja makijażu!

Ostatnio poszukuję idealnej pastelowej rozbielonej moreli.
I te poszukiwania skłoniły mnie do zakupu mojego (chyba) pierwszego w życiu lakieru Miss Sporty. Skusił mnie jego kolor w buteleczce, który wygląda tak jak poszukiwany przeze mnie kolor. Jest to co prawda lakier do frencha, ale to nic 😛
I’m looking for perfect pastel apricot colour with a bit of white lately so I bought my first (I think so) Miss Sporty nail polish ever. I was convinced by the colour in the bottle, it looks perfect. It’s a french manicure polish but I think it’s not so important 😛

Na zdjęciach widzicie 3 warstwy lakieru, a mimo tego i tak są prześwity. Maluje się upiornie, ciągle smuży i robi prześwity – bleah! Ale ostateczny kolor mi się w sumie podoba, więc za tak niską cenę (ok 5zł) jestem w stanie wytrzymać problemy z aplikacją. Do tego lakier jest trwały, po całodziennym ostrym sprzątaniu końcówki się tylko lekko starły, a po tygodniu nadal nie mam żadnych odprysków więc to na plus! Oczywiście zawsze stosuję top coat – moim zdaniem narzekanie na trwałość lakieru kiedy nie używa się top coatu nie ma sensu…
You can see 3 coats on the photos but it’s still not covered perfectly. The aplication is really horrible, it smudges and don’t want to cover well – bleah! But I really like the colour so for that super low price (about 5zł) I can forget about the aplication. It’s also pretty long lasting, my tips were just a little rubbed out after a super intensive all day long house cleaning and now after a week my nails still look ok so that’s a plus! I always use a top coat of course – I think there’s no point in complaining on durability of nail polishes if you don’t use a top coat…

Podsumowując, jest to niezły lakier w fajnym letnim kolorze, łatwo dostępny w prawie każdej drogerii w niskiej cenie. Ja chętnie zapłaciłabym za niego więcej za bezproblemową aplikację, ale podobno nie można mieć wszystkiego 😉
Reassuming it’s a quite nice polish in summer colour, easy to buy in almost evety drugstore for a low price. I’d pay more for better aplication but they say – you cannot have everything you want 😉

omnie

Dorota Milewska

MUA

Cześć!

Od ponad dekady jestem pasjonatką makijażu. Najbardziej lubię dzielić się wiedzą i doświadczeniem, dlatego bardzo chętnie udzielam lekcji. Poza tym testuję, pokazuję i opisuję sporo kosmetyków, żeby ułatwić Ci zakupy!

więcejwpisów

Makijaż na studniówkę 2018 oko

Tutoriale

Recenzje

Makeup Crimes

Podróże

Prywata

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Podobne wpisy
Chasing Rainbows Colourpop | kolorowa paleta

Chasing Rainbows Colourpop | kolorowa paleta

Chasing Rainbows Colourpop to ostatnia bohaterka mojej mini serii o paletach z tej firmy. Tak naprawdę to nie planowałam jej kupować, dostałam gratis do zakupów... i bardzo się cieszę, bo ma w sobie bardzo fajne kolory! Ale to już musisz zobaczyć na własne oczy w...

czytaj dalej
Dream St. Colourpop | paleta Kathleen Lights

Dream St. Colourpop | paleta Kathleen Lights

Idąc za ciosem - Dream St. Colourpop, czyli kolejna paleta amerykańskiej firmy, która powstała przy współpracy z youtuberką Kathleen Lights. Przyznam, że początkowo nie planowałam jej kupić, chociaż bardzo kusiła mnie ciemna zieleń. Kupiłam nawet inną - polską -...

czytaj dalej
Through my eyes Colourpop | paleta ILUVSARAHII

Through my eyes Colourpop | paleta ILUVSARAHII

Koniec tego obijania się, posty same się nie napiszą! Na pierwszy ogień idzie paleta Through my eyes Colourpop, która powstała we współpracy z ILUVSARAHII. Piszę o niej jeszcze teraz, bo nadal jest dostępna na stronie Colourpop (w momencie pisania posta!) i nawet jest...

czytaj dalej

Pin It on Pinterest

Share This

Podziel się!

Podziel się wartościowym wpisem