Clinique – dramatically different moisturizing lotion

Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją kremu Clinique – dramatically different moisturizing lotion. Próbkę mojego kremu dostałam razem z innymi gratisami w puszce przy zakupach w Sephorze. Próbka była bardzo duża, bo to aż 30ml, więc zdążyłam porządnie przetestować produkt.
Here I come with Clinique – dramatically different moisturizing lotion review. I recieved my sample with others in a flowery cane during Sephora shopping. This sample was soo big – 30ml – so I tested it very well.

Konsystencja jest lekka i dość rzadka, ale nie lejąca. Krem przyjemnie się rozprowadza, bardzo szybko się wchłania i nie pozostawia żadnej tłustej warstwy. Zupełnie nie pachnie, co w sumie jest zaletą.
The consistency is light and quite thin but not like water. It’s nice to apply and skin absorbs it very quickly, it doesn’t leave any oily layer. It’s fragrance free so it’s good.

Działanie… Na początku byłam niezadowolona, bo nawilżenie jak dla mojej bardzo suchej skóry jest minimalne. Później jednak doczytałam na ulotce od Clinique, że to krem z pielęgnacji zupełnie podstawowej, a później należy użyć kosmetyku dopasowanego do potrzeb naszej skóry, czyli jak dla mnie czegoś mocno nawilżającego. Więc nie jest to kosmetyk, który ma mi zapewnić owo nawilżenie. Ale w takim razie po co go używać? W przypadku innych cer krem może dobrze spełniać swoje zadanie, czyli podstawowego nawilżacza. Ja używałam go , bo miałam wrażenie, że ładnie wyrównuje koloryt skóry. Jest to fajny podkład pod krem, tylko czy ja muszę czegoś takiego używać? Raczej nie kupię pełnego wymiaru, jakoś nie odczułam, że ten produkt jest dla mnie niezbędny.
Results… At first I was disapointed ’cause the moisturization was too weak for my very dry skin. Then I read on Clinique brochure that this lotion comes from basic line and you have to use it first and then use something especially for your skin type – something supermoisturizing in my case. This lotion is not like that so why to use it? I think that it can work good with other skin types and give that basic moisturization. I was using it ’cause I’ve noticed that it balances my skin colour well. It’s a nice foundation for face cream but I’m not sure if I really have to use such thing? I rather won’t buy full size I don’t think it’s indispensable.

Makijaż na studniówkę 2018 oko

Tutoriale

Recenzje

Makeup Crimes

Podróże

Prywata

Subscribe
Powiadom o
guest
14 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Julia Natalia
2 grudnia 2011 7:47 PM

zaciekawiłaś mnie tą recenzją.

zapraszam Cię na rozdanie – http://fashionery.blogspot.com/2011/12/international-birthday-giveaway-czyli.html

zoila
2 grudnia 2011 8:10 PM

Wydaje się ciekawy, może dla mnie byłby dobry.

shinodka
2 grudnia 2011 9:09 PM

takie fiu bzdziu 🙂 fajny i bardzo lubię, ale jak kupowałam w zestawie miałam nadzieje, że to krem nawilżający a nie baza nawilżająca pod nawilżający/matujacy krem 🙂

Rebellious lady
2 grudnia 2011 10:00 PM

Raczej nie kupię 😉

Paulina C
Paulina C
2 grudnia 2011 10:16 PM

Dziwny kosmetyk..

Paula
2 grudnia 2011 10:26 PM

faktycznie trochę bezcelowe jest kupowanie takiego kremu, no chyba że ktoś nie ma co z pieniędzmi robić 😉

4premiere
4premiere
3 grudnia 2011 12:27 AM

zawsze trzeba dopytac jak stosowac:) to krem przywracajacy ph skory po aplikacji 2 kroku czyli zluszczajacego lotionu:) i po to jest uzywany:)Stad potrzeba uzywania kremu na to, bo to nie jest typowy krem, cos na pograniczu serum.

Karoleena
Karoleena
3 grudnia 2011 1:36 AM

Zuzylam dwie probki i mi rowniez nie przypadl na tyle do gustu, aby kupowac pelnowymiarowe opakowanie…

Greatdee
Greatdee
3 grudnia 2011 1:43 AM

4premiere – aa no właśnie coś takiego sobie wydedukowałam 😉 Jednak kroku 2 też nie stosuję więc tym bardziej mi niepotrzebny 😉

Misha
3 grudnia 2011 1:46 PM

Używałam 3 króków Clinique, nawet długo… i bez większego żalu porzuciłam, niewiele dla mnie robił :/

Bella
3 grudnia 2011 1:57 PM

Na mojej tłustej cerze ten lotion sprawdza się samodzielnie 😉 Ale rozumiem Twoje niezadowolenie!

Marti
3 grudnia 2011 5:46 PM

dla mnie też by nie był dobry.. potrzebuję porządnego nawilżenia 😉 w ogóle jakoś chyba pielęgnacja Clinique mi nie pasuje..

4premiere
4premiere
4 grudnia 2011 9:19 AM

Greatdee a popróbuj 2 kroku czyli lotionu:) genialnie złuszcza, tylko byle by był dobrze dobrany, w zaleznosci od typu cery i jej wrazliwosci:) dziewczyny jak Wy zle uzywacie 3 kroków to nie dziwie sie ze uwazacie to za szajs.

Greatdee
Greatdee
5 grudnia 2011 8:53 PM

4premiere – próbowałam, ale mi jakoś nie podeszło to wcale 😉 tonik jeszcze był to wioną alkoholem na kilometr 😛

Podobne wpisy
Chasing Rainbows Colourpop | kolorowa paleta

Chasing Rainbows Colourpop | kolorowa paleta

Chasing Rainbows Colourpop to ostatnia bohaterka mojej mini serii o paletach z tej firmy. Tak naprawdę to nie planowałam jej kupować, dostałam gratis do zakupów... i bardzo się cieszę, bo ma w sobie bardzo fajne kolory! Ale to już musisz zobaczyć na własne oczy w...

czytaj dalej
Dream St. Colourpop | paleta Kathleen Lights

Dream St. Colourpop | paleta Kathleen Lights

Idąc za ciosem - Dream St. Colourpop, czyli kolejna paleta amerykańskiej firmy, która powstała przy współpracy z youtuberką Kathleen Lights. Przyznam, że początkowo nie planowałam jej kupić, chociaż bardzo kusiła mnie ciemna zieleń. Kupiłam nawet inną - polską -...

czytaj dalej
Through my eyes Colourpop | paleta ILUVSARAHII

Through my eyes Colourpop | paleta ILUVSARAHII

Koniec tego obijania się, posty same się nie napiszą! Na pierwszy ogień idzie paleta Through my eyes Colourpop, która powstała we współpracy z ILUVSARAHII. Piszę o niej jeszcze teraz, bo nadal jest dostępna na stronie Colourpop (w momencie pisania posta!) i nawet jest...

czytaj dalej