Ok, moja faza na kwiatki się rozwija 😛 Ostatnio pokazywałam Wam moje kwiaty do włosów z H&M, a teraz dokupiłam im kolegów w formie kwiatkowych pierścionków w C&A 😉 Oglądałam je już kiedyś a teraz są na wyprzedaży!
Ok, so as you can see my „flower phase” gon 😛 I wrote about my H&M hair flowers recently and now I bought them a new friends at C&A – flower rings 😉 I actually was considering buying them some time ago but now they are on sale!

Co tu dużo mówić, pierścionki są śliczne i dobrze wykonane. Przy takiej cenie można sobie pozwolić na dodatkowe letnie akcesoria 😉 Wyglądają fajnie i zwracają uwagę, dostałam o nie wiele pytań. Wg mnie są idealne na lato!
What can I say? They are pretty and are made good. They are cheap so I think they’re great summer accessorizes.  They look nice and are very eyecatchy, a lot of people asked me about them. I think they’re perfect for summer!

Makijaż na studniówkę 2018 oko

Tutoriale

Recenzje

Makeup Crimes

Podróże

Prywata

Subscribe
Powiadom o
guest
22 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Morrora
Morrora
25 czerwca 2012 4:14 PM

Świetnie wyglądają!

agabil1
25 czerwca 2012 4:15 PM

ale bajer!

kleopatre
25 czerwca 2012 4:16 PM

O fajne, na lato jak znalazł:)

Marta
25 czerwca 2012 4:17 PM

oglądałam je, a szkoda że teraz nie będę w Bydgoszczy to bym je kupiła :))

Karola
25 czerwca 2012 4:21 PM

śliczne, szczególnie niebieski 🙂

Anonymous
Anonymous
25 czerwca 2012 4:26 PM

rewelka, super zdjecia

little.monster.
25 czerwca 2012 4:28 PM

Super to wygląda:) Bardzo fajny blog,bd zaglądać!
Obserwuję!^^

Bella
25 czerwca 2012 4:29 PM

Fajne, ale jak dla mnie trochę duże 🙂

Ewu
25 czerwca 2012 6:15 PM

haha dlaczego niezdrowy ? 🙂

Caught Her Eye
25 czerwca 2012 6:48 PM

Byłam przekonana, że to gumki do włosów 😉

Calliope :)
25 czerwca 2012 6:53 PM

jakie śmieszne! ja póki co zostanę przy kwiatkach we włosach, też z hmu 🙂

Sabbath
25 czerwca 2012 7:10 PM

Greatdee, czy można je prać? Bo nie wyobrażam sobie noszenia czegoś takiego bez prania po podróży autobusem czy wizycie w publicznej toalecie na przykład.

SheWoman
25 czerwca 2012 7:25 PM

Świetnie się prezentują, na lato idealne 🙂

Marti
25 czerwca 2012 7:52 PM

fantastycznie wyglądają na paluchach 🙂

Yasminella
25 czerwca 2012 7:56 PM

urocze xD

Beauty Wizaż
25 czerwca 2012 8:28 PM

śliczne są szczególnie ten czerwony 🙂

Agu
25 czerwca 2012 10:41 PM

ładne, ale dla mnie za duże i tak jak napisała Sabbath niezbyt higieniczne:)

IzuśkaxD
IzuśkaxD
27 czerwca 2012 7:42 PM

śliczne kwaituszki

zapraszam do mnie 😉

Greatdee
Greatdee
1 lipca 2012 11:21 PM

@Caught Her Eye

W sumie też byłyby całkiem spoko 😉

Greatdee
Greatdee
1 lipca 2012 11:23 PM

@Sabbath

Hmm za jakiś czas wypróbuję, ale mogą się siepać 😉 Ja nie pomyślałam o tym, bo nie korzystam z komunikacji miejskiej od lat, a z publicznych toalet baaardzo sporadycznie 😉

Greatdee
Greatdee
1 lipca 2012 11:24 PM

@Agu

Eee, nie przesadzajmy 😉 Zawsze można zdjąć przed wizytą w jakimś niesterylnym miejscu 😉

Anonymous
Anonymous
2 sierpnia 2012 3:02 PM

fajny taki wakacyjny

Podobne wpisy
Chasing Rainbows Colourpop | kolorowa paleta

Chasing Rainbows Colourpop | kolorowa paleta

Chasing Rainbows Colourpop to ostatnia bohaterka mojej mini serii o paletach z tej firmy. Tak naprawdę to nie planowałam jej kupować, dostałam gratis do zakupów... i bardzo się cieszę, bo ma w sobie bardzo fajne kolory! Ale to już musisz zobaczyć na własne oczy w...

czytaj dalej
Dream St. Colourpop | paleta Kathleen Lights

Dream St. Colourpop | paleta Kathleen Lights

Idąc za ciosem - Dream St. Colourpop, czyli kolejna paleta amerykańskiej firmy, która powstała przy współpracy z youtuberką Kathleen Lights. Przyznam, że początkowo nie planowałam jej kupić, chociaż bardzo kusiła mnie ciemna zieleń. Kupiłam nawet inną - polską -...

czytaj dalej
Through my eyes Colourpop | paleta ILUVSARAHII

Through my eyes Colourpop | paleta ILUVSARAHII

Koniec tego obijania się, posty same się nie napiszą! Na pierwszy ogień idzie paleta Through my eyes Colourpop, która powstała we współpracy z ILUVSARAHII. Piszę o niej jeszcze teraz, bo nadal jest dostępna na stronie Colourpop (w momencie pisania posta!) i nawet jest...

czytaj dalej