Ostatnią rzeczą jaką dostałam od sklepu Paatal do przetestowanie było męskie mydełko 😛 M. przetestował i się wypowiedział.
Wypowiedź jednak będzie typowo męska i krótka, więc szukajcie jej uważnie, żeby nie przeoczyć 😛
Last but not least product that I recieved for testing from online shop Paatal was a man’s soap 😛 M. tested it and evaluated it. Well his statement is very masculine and short so look carefuly ’cause you can miss it 😛
UWAGA! „Mydło jak mydło, pachnie mydłem. Pieni się tak sobie, ale bardzo mocno oczyszcza”. KONIEC.
CAUTION! „The soap is the soap, smells like soap. It foams so-so but purifies skin very well”. THE END.
Od siebie dodam, że faktycznie nie pachnie jakoś specjalnie, a ten olejek migdałowy, który znajduje się w opisie jest na przedostatnim miejscu, wyżej jest oliwa z oliwek 😉 Tak więc mydło jak mydło, ale oczyszcza bardzo mocno, więc swoją funkcję spełnia dobrze.
From me: it really smells nothing special and this almond oil from the description is the last but one between ingridients, there’s more olive oil though 😉 So it’s just a soap but it purifies so deep so I have to say it works good actually.
0 komentarzy