Lekki balsam do rąk – tak czy nie?

Lekki balsam do rąk - tak czy nie?

Lekki balsam do rąk – czy jest sens istnienia takich kosmetyków? W końcu jak czegoś używamy, to ma działać z pełną siłą i na 120% możliwości. Osoby, które nie mają problemu suchej skóry korzystają w ogóle z takich produktów? 

Ja mam bardzo suchą skórę, szczególnie na dłoniach i nie mogłam się nadziwić się, po kiego grzyba komukolwiek takie nic nie dające balsamy?

Aleeee… chyba jednak zmieniłam zdanie 😛 Bo ponieważ, panie i panowie jest to świetny produkt do postawienia przy umywalce i używania po każdym myciu rąk! A jeśli już wyrobisz sobie taki nawyk, to gwarantuję poprawę kondycji skóry rąk. W tym momencie właśnie ta lekkość kosmetyku jest wielką zaletą, bo czas wchłaniania się produktu jest bardzo krótki. W końcu nie zawsze mamy czas na smarowanie rąk gęstym i bogatym kremem, a potem czekanie dłuuugo aż się wchłonie.

Chcę porównać tutaj 2 produkty:

Lekki balsam do rąk - tak czy nie?

 

  1. Balea – Malinowy balsam do rąk

Opakowanie z pompką jest do tego typu produktów idealne. Balsam ma bardzo lejącą konsystencję, łatwo się rozprowadza. Jest gładki, ale nie pozostawia żadnej tłustej warstwy. Bardzo szybko się wchłania i nie zostawia po sobie śladu. Nawilża bardzo lekko, ale stosowany regularnie po każdym myciu rąk przyczynia się do poprawy kondycji skóry dłoni.

  1. Wellness&Beauty – Migdałowy lotion do rąk

Migdałowy lotion z Rossmanna ma tak samo praktyczne opakowanie jak produkt Balei. Jednak jest trochę bardziej gęsty i treściwy. Gładziutko się rozprowadza, jednak na chwilę zostawia po sobie lekki film. Wchłania się szybko, choć odrobinę dłużej niż Balea, za to efekt nawilżenia i odżywienia jest też mocniejszy. Ja, jako wybitny sucharek, wolę chyba właśnie tą wersję.

Podsumowując – kosmetyk, który kiedyś uważałam za bezsensowny i zbędny aktualnie jest stałym elementem na półce w łazience!

Makijaż na studniówkę 2018 oko

Tutoriale

Recenzje

Makeup Crimes

Podróże

Prywata

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Podobne wpisy
Chasing Rainbows Colourpop | kolorowa paleta

Chasing Rainbows Colourpop | kolorowa paleta

Chasing Rainbows Colourpop to ostatnia bohaterka mojej mini serii o paletach z tej firmy. Tak naprawdę to nie planowałam jej kupować, dostałam gratis do zakupów... i bardzo się cieszę, bo ma w sobie bardzo fajne kolory! Ale to już musisz zobaczyć na własne oczy w...

czytaj dalej
Dream St. Colourpop | paleta Kathleen Lights

Dream St. Colourpop | paleta Kathleen Lights

Idąc za ciosem - Dream St. Colourpop, czyli kolejna paleta amerykańskiej firmy, która powstała przy współpracy z youtuberką Kathleen Lights. Przyznam, że początkowo nie planowałam jej kupić, chociaż bardzo kusiła mnie ciemna zieleń. Kupiłam nawet inną - polską -...

czytaj dalej
Through my eyes Colourpop | paleta ILUVSARAHII

Through my eyes Colourpop | paleta ILUVSARAHII

Koniec tego obijania się, posty same się nie napiszą! Na pierwszy ogień idzie paleta Through my eyes Colourpop, która powstała we współpracy z ILUVSARAHII. Piszę o niej jeszcze teraz, bo nadal jest dostępna na stronie Colourpop (w momencie pisania posta!) i nawet jest...

czytaj dalej