Mimo najszczerszych chęci jakoś słabo mi chyba idzie to zużywanie… Kilka rzeczy zostało wyrzuconych przed zrobieniem zdjęcia, ale marzyłoby mi się więcej pustych butelek. Chyba ponad połowa moich rzeczy jest otwarta i zużyta w połowie 😛 Ale nie potrafię powstrzymać się przed otwieraniem nowych rzeczy 😛
I try very hard but I can’t use up all my stuff, even a half of it… I threw out some things before I’ve done the photos but I’d like to have more empty bottles. I think that more than half of my stuff is opened and used in a half 😛 But I can’t stop myself and I still open new bottles to try them out 😛

Zmywacz z Rossmana, kupiłam go zupełnie przypadkiem. Kosztuje ok 6zł za 100ml i okazał się najlepszym zmywaczem jaki do tej pory miałam. Nie wysusza paznokci, a wręcz je nawilża. Dobrze zmywa lakier, trochę śmierdzi ale trudno, nie wymagam żeby pięknie pachniał.
A polish remover accidentaly bought in Rossman. It costs 6zł for 100ml and became my best polish remover I ever had. It doesn’t dry nails I actually think it moisturizes them. It removes polishes very well, it stinks a little but I don’t expect it to smell nice.

Nawilżająco-regenerująca 2-minutowa maska Timotei. Bubel jakich mało. Miałam wrażenie, że nie robiła NIC. Skończyłam całą w nadziei na jakiś efekt po dłuższym czasie, ale nic nie nastąpiło. Włosy były gładkie póki były jeszcze mokre. Po wyschnięciu nie było żadnej zmiany. Bezsensowny zakup.
Regenerating-nourishing 2-minute Timotei mask. A complete trash. It does NOTHING. I used the whole jar just to see the effect after a few weeks. The hair were very smooth when they were wet. When they were  already dry there wasn’t any difference. Completly useless purchase.

Płyn micelarny od dr Eris. Kupiony przypadkiem w promocji – i stał się moim absolutnym hitem! Mam już 4 butelki w zapasie i nie kusi mnie póki co żaden inny! Świetnie zmywa makijaż włącznie z makijażem oczu, nie szczypie, nie śmierdzi, nie podrażnia skóry. Dla mnie idealny!
Dr Eris micell. I also bought it accidently on sale and it bacame my favorite! I already have another 4 bottles „just in case” and I won’t try any others! It removes make-up very well, also eye make-up, it doesn’t sting nor stink nor irritate the skin. It’s ideal for me!

Nawilżające serum z Avonu, w końcu je zmęczyłam. Nawilża dobrze, ale na krótko. Niestety nie tego szukam, zależy mi na długotrwałym nawilżeniu. Poza tym zostawia dziwną warstwę na skórze.
Avon moisturising serum I finally used it up. It moisturises well but for very short time. It’s not what I’m looking for, I look for something that moisturise for a long time. Furthermore it leaves a strange silky layer on skin. 

Próbka arbuzowego peelingu Bielendy. Cudownie pachnie, dobrze peelinguje i zostawia skórę lekko natłuszczoną. Bardzo fajny i chętnie do niego wrócę.
It’s a sample of Bielenda watermelon peeling. It smells wonderful, peelings very well and leaves the skin a little oily. It’s great and I’ll get back to it for sure.

Bardzo stara maseczka ogórkowa z Oriflame. Pachnie ogórkami i nawilża, ale lekko. W sumie krzywdy nie robi ale efektu „WOW” też nie ma.
It’s a very old Oriflame mask. It smells like cocumbers and moisturises a little. Just a little. It doesn’t make any harm but also doesn’t give a „WOW” effect.



Próbka maski Mineral Care. Jedna próbka to za mało, żeby oceniać kosmetyk. Nakładała się łatwo, nie spływała z włosów. Efektów po jednym zastosowaniu nie zauważyłam.
Mineral Care mask sample. I had only one sample it’s too little to write a review. It’s easy to apply and doesn’t flow down. I didn’t see any effects after that one application.

Żel Luksja – miniaturka. Fajnie pachnie różowym grejpfrutem. Ma trochę gęstą ciągnącą się konsystencję. Żel jak żel.
Luksja shower gel miniature. It smells nice like pink grapefruit. The consistency is quite thick, jelly. Normal gel.


Szampon CLEAR – miniaturka. Zmniejszenia łupieżu nie zauważyłam niestety, poza tym szampon całkiem przyjemny, dobrze się pieni i myje włosy.
CLEAR shampoo – miniature. Unfortunatly it doesn’t made my dandruff dissapeared, furthermore it’s a nice shampoo, it foams well and cleans the hair well.

  • Muszę w końcu wypróbować ten arbuzowy peeling, jak na razie moim ukochanym jest cukrowy również z Bielendy 🙂

  • Kolejna ktora kusi peelingiem arbuzowym Bielendy:P ale narazie nie potrzebuje,nie potrzebuje..:P

    Tego zmywacza nie kojarze w Rossie, chyba ze znowu jest upchniety gdzies w polce….

  • nigdy nie widziałam tego zmywacza w rossmannie

  • hej miałam też ta maskę z avonu zielona ale miałam wrażenie ze ona nic nie robi na twarzy

    zapraszam .www.saharu88.blogspot.pl

  • Za to u mnie maj był bardzo obfity w zużycia 🙂 Ale i tak dużo pustych opakowań masz 🙂 oby tak dalej 😉

  • zmalowanalala

    Arbuzowy peeling…mmmm

  • Zainteresowałaś mnie tym micelem. Czy masz porównanie do miceli Perfecty lub Vichy? Oba bardzo chwalę (zwłaszcza ten pierwszy, bo nie dość, że świetny, to niedrogi) 🙂

  • Greatdee

    SheWoman – ten peeling to może nie nawiększy zdzierak jakiego znam, ale jest fajny i cudownie pachnie 😛

    Hexx, Simply – ja na najniższej półce zawsze widziałam ten zmywacz pod pilnikami, obcinaczkami itd 😉

    Saharu – z Oriflamu tak? Noo słabiutko nawilża, ale na krótko.

    DobraDuszo – dzięki za wiarę we mnie 😛

    Viollet – nie mam akurat do tych porównania. Mam do Biodermy zielonej, do AA i do Ziaji jaśminowej. Mi bardzo pasuje ten micel, póki co nie będę szukała innego 😉

  • ja też uwielbiam ten zmywacz !!!

  • Dee:* dziekuje, musze sie w takim razie za nim rozejrzec:)