2 featured image twilight cosmetics
No więc zamówiłam jakiś czas temu (na początku roku) kosmetyki z linii Zmierzch. Fanką sagi jakoś nie jestem, ale kiedyś oglądałam je w Douglasie i całkiem mi się spodobały. Jak tylko dowiedziałam się o sporej przecenie w internecie – kupiłam na próbę błyszczyk i róż. Okazało się, że wyprzedaż związana jest z likwidacją sklepu. I przez to też przyszło mi czekać ponad 2 tygodnie na przesyłkę. Narobiłam troszkę rabanu o to, więc obsługa sklepu dołożyła mi gratisy, żeby zamknąć mi usta 😉 Koniec końców dostałam 2 błyszczyki, róż, tusz i cień. O dziwo kosmetyki są zrobione w USA. To moje nabytki:
 
So, I purchaised some time ago (at the beginnig of the year) some Twilight cosmetics. Actually I’m not a Twilight’s fan, but I saw them in Douglas and I really liked’em. When I heard about huge sale in the Internet I bought lipgloss and blush to try. It turned out that it’s sale because of liquidation of the shop. And because of that I had to wait more than 2 weeks for my package. I made a little scene out there, so staff gave me some free items to shut my mouth 😉 In the end I recieved 2 lipglosses, blush, mascara and eyeshadow. Cosmetics are made in USA. This is my purchase:
 
 
 
 
 
Błyszczyki z linii Luna są gęste, pachną wanilią, dają dość transparentny efekt, który mi się podoba. Trochę się kleją.
 
Lipglosses – line Luna – are thick, smells like vanilla and are quite transparent, which I like. Are a little sticky.
 
 
 
 
 
Cień sypki jest z linii Volturi, daje bardzo metaliczny efekt, kolor jest bardzo intensywny. Dobrze się cieniuje.
 
Loose eyeshadow – line Volturi – make very metallic effect, the colour is very intensive. You can blend it well.
 
 
 
 
Tusz jest z linii Luna, oczywiście jest czarny. Szczoteczka raczej tradycyjna, tusz nie daje spektakularnych efektów, moim zdaniem jest ok do codziennego makijażu lub do niewymagających rzęs.
 
The mascara – line Luna – obviously is black. The brush is traditional, mascara won’t give us a spectacular effects, I think this product will be ok to casual looks or for easygoing lashes.
 
 
 
 
I róż. Też jest z serii Luna. Moim zdaniem jest to bardziej rozświetlacz. Sam kosmetyk jest złoto-różowy, jednak tego różu nie widać na skórze zbytnio. Efekt jest bardzo błyszczący, metaliczny.
 
And the blush – line Luna. In my opinion it’s more highlighter than blush. Product is gold-pink, but you won’t see too much pink on the skin. Effect is very shiny and metallic.
 
 
 
 
To tyle. Jest to mój pierwszy post pisany w 2 językach, ciekawa jestem jak to się przyjmie 😉 Wiem, że mój angielski nie jest najlepszy, ale może dzięki temu więcej osób skorzysta z informacji zawartych na moim blogu 🙂
 
That’s it. This is my first note written in 2 languages, I’m curious if you like the idea 😉 I know my english isn’t perfect, but I hope it will help some foreigners to find informations on my blog.
 
I przykładowy makijaż 😉
 
And an example make-up 😉
 
 
 
 
 
 

17
Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
rock-or-not
Gość
rock-or-not

These products are very nice!!
I didn’t even knew they existed!

rock-or-not
Gość
rock-or-not

na ten róż kiedyś się czaiłam, ale w końcu się nie zdecydowałam, ciekawa jednak jestem jaka jest jego trwałość na skórze…

rock-or-not
Gość
rock-or-not

no fajne cuda:) puder mi sie podoba!:D

rock-or-not
Gość
rock-or-not

Haha no ładnie ja widziałam błyszczyki i myślałam nad nimi ale nie kupiłam i żałuje bo ładnie wyglądają na Tobie! a cień sprawia wrażenie bardzo porządnego:)

rock-or-not
Gość
rock-or-not

Makijaż dość fajny 🙂
Podoba mi się ten cień.
Szczoteczka niezbyt mi się podoba.
Pozdrawiam.

rock-or-not
Gość
rock-or-not

piękny róż, czaję się na coś podobnego 🙂

pozdrawiam, asii

rock-or-not
Gość
rock-or-not

Podoba mi się cień 🙂

rock-or-not
Gość
rock-or-not

swietny cien, ciekawe jaki by dal efekt wklepany na usta 😀
wiem, mam debilne pomysly..

rock-or-not
Gość
rock-or-not

Widzialam te cuda w tutejszych domach handlowych, ale jako ze fanka Zmierzchu nie jestem, to jakos specjalnie mnie nie zainteresowaly. Tak czy inaczej, bardzo podobasz mi sie w tym fiolecie! Slicznie!

rock-or-not
Gość
rock-or-not

Fajnie sie prezentuja,cien jest super a puder wyglada apetycznie:)
Wiecej usmiechu poprosze,no!!!:)

rock-or-not
Gość
rock-or-not

No proszę! Jednak czasem opłaca się być rewolucjonistką 😉 Gratuluję udanych zakupów!

rock-or-not
Gość
rock-or-not

Cień ma bajeczny kolor 🙂 bardzo fajny makijaż 🙂

rock-or-not
Gość
rock-or-not

Opłacało się czekać ;).

rock-or-not
Gość
rock-or-not

Śliczny makijaż oka 🙂
Zapraszam po bazę smashbox na
http://sprawdzanka.blogspot.com/

rock-or-not
Gość
rock-or-not

fajny kolor ma ten cień 🙂

rock-or-not
Gość
rock-or-not

Nie wiem jak ja, psychofanka zmierzchu, mogłam przeoczyć istnienie tych kosmetyków. Czas odwiedzić Douglasa chyba 😛

trackback

[…] już pokazywałam, np. cienie About Face, Lily Lolo, EDM, Glamour Doll Eyes, Sugarpill, Vipera, Twilight, ale tych z Inglota jeszcze nigdy. Czas to […]