Konkurs postanowiłam przedłużyć ze względu na problemy techniczne na blogu, które w zeszłym tygodniu uniemożliwiały przez jakiś czas wejście na bloga… O 24h, czyli kończyć się będzie 3 grudnia o godzinie 24. Za utrudnienia przepraszam i życzę powodzenia!!

Lubicie Yerba Mate? To zdrowa alternatywa dla kawy, w dodatku daje dużo większego „kopa” 😉 W tej chwili możemy dostać już najróżniejsze rodzaje i smaki tego naparu, do wyboru do koloru. Sklep Fajowo.eu specjalnie dla Was przekazał kilka nagród 🙂 Więcej o samej yerba mate i jej poszczególnych rodzajach możecie przeczytać na stronie sklepu:

 

Pierwsza nagroda:

 

Druga nagroda:

 

Trzecia nagroda:

 

Jedyne co trzeba zrobić to polubić fanpage sklepu (warto, bo często są tam konkursy!) oraz mój fanpage, i właśnie na moim fanpage’u udzielić odpowiedzi na pytanie:

Jak byś przekonał/przekonała sceptyka do picia Yerba Mate?

 

Konkurs trwa od dzisiaj, czyli 26 listopada do północy 2 grudnia 2012. Razem ze sklepem Fajowo.eu wybiorę 3 odpowiedzi, które nam się najbardziej spodobają 🙂 I tym osobom wyślemy nagrody!!

  • Enigma

    Sposobem bym wzięła sceptyków. Mężczyznę przekonałabym, że to poprawi jego libido i zapewni niesamowite powodzenie wśród płci przeciwnej, natomiast kobiety namówiłabym do picia tego boskiego napoju tym, że oczyszcza organizm z wszelkich toksyn, odchudza i poprawia urodę. I od jutra zaczną pić;p

  • Natta

    Sceptyka do picia Yerby namówiłabym w następujący sposób:
    Zaprosiłabym go/ją do domu na „herbatkę”, będąc cebadorem przygotowałbym Nasz boski napój, i po krótkim historycznym wstępie, przeniosłabym młodego Mateistę w odległe zakątki Argentyny i Paragwaju. Po pierwszym zalaniu opowiedziałabym o bogatej gamie witamin, znajdujących się w Mate, oraz o jej odchudzającą/ oczyszczających właściwościach. Na drogę poczęstowałabym próbką Yerby i zapewniam, że już po powrocie do domu zniknie w mgnieniu oka.

    • Dziękuję za odpowiedź 🙂 Proszę pamiętać o spełnieniu warunków, czyli polubieniu fanpage’y i udzieleniu odpowiedzi właśnie na fanpage’u tego bloga!

  • Najlepsza

    Jak sceptyka do yerby namówić? Powiedz „Stary, to da się lubić! Ja raz tylko spróbowałam i od tego czasu pic jej nie przestałam! A ostatnio słyszałam, że konkurs zrobili od nauki mnie przez to wygonili. Ale yerby zdobyć można zapas cały – po wygranej mój uśmiech byłby niemały!”. Zatem sceptykom takie słowa bym powiedziała, gdybym tylko niepijących yerbę znała! 😀

  • xizia

    Sceptyku drogi nie bądź dla yerba mate taki srogi, bo jak jej zasmakujesz przed następnym łykiem się nie opanujesz. A napój to Boski, po nim znikną Twe zdrowotne troski; witaminy, minerały, znajdzie się i nawet power! Ten Ostrokrzew Paragwajski da Ci ciało dziarskie, umysł rześki, talię osy i smak nieziemski.

  • Zosia

    Każdy z mateistów zaczynał od sceptycyzmu, susz nieznany, przez większość herbatą nazywany. Lecz sceptyku wielki błąd, wszak yerba to nie herbaciany pąk. W dalekim Paragwaju, niczym w raju rośnie sobie Ostrokrzew Paragwajski, karłowaty, niepozorny, ale właśnie w nim jest moc.
    Kiedy już Cię najdzie na yerba mate ochota weź bombillę, bo niezbędna, nasyp suszu tyle ile chcesz sobie dodać animuszu, zalej wodą, lecz nie wrzątkiem, jakieś 80 stopni i będzie w porządku – napój Bogów masz gotowy. Nie zapomnij o termosie pełnym wody. Ale możesz też zrobić yerbę dla ochłody – w tym celu przygotuj dzbanek lodowatej wody.
    Gdy witamin Ci brakuje yerba wnet Twe zdrowie zreperuje, bo witamin różnych w niej moc. Więc siorb na zdrowie mateisto czynny 🙂

  • jarala

    wow! ale konkurs, szkoda że się nei załapałam 9