2 featured image vipera face powder 605

Dziś ostatnia recenzja kosmetyków, które dostałam od firmy VIPERA jakiś czas temu. Jest to puder lekko koloryzujący z serii FACE w kolorze 605. Uważam, że puder jest to coś co trzeba postestować troszkę dłużej, żeby wyrobić sobie o nim zdanie. Ja już swoje mam.
It’s a review of last product that VIPERA sent me some for testing time ago. It’s a little covering powder from FACE series in colour no. 605. I think that you have to test powder for some time to have an opinion about it. I already have mine.

Opakowanie – czarne, całkiem ok, ale też nie powala. Ot czarne plastikowe pudełko. Jest w nim lusterko – to plus. No i puszek, ale ja go nie używam.
The packaging is black and quite good but nothing special. Simple black plastic packaging.  There’s a mirror inside that’s in plus. And there’s also a powder-puff but I don’t use it.

Puder jest bardzo miękki, wystarczy lekko dotknąć pędzlem, żeby nabrać sporą ilość. Myślałam, że przez to będzie bardzo niewydajny, ale nie jest wcale tak źle, w tej kwestii jest zupełnie przeciętnie. Za to bardzo dobrze się nakłada i rozprowadza po twarzy.
The powred is very soft, one tap is enough to grab big amount of product with your brush. I thought it’s gonna be unefficient because of it’s softness but it’s not bad. It’s average in that case. But it’s really easy to apply and spread on your face.

Mój kolor (605) jest wręcz idealny dla mnie, lekki biszkoptowy brązik bez pomarańczowych tonów.
My colour (605) is ideal for me – soft biscuit brown whithout any orangy tones.

Utrzymuje się bardzo długo! Do tego fajnie matuje – nie na płasko, i efekt utrzymuje się prawie cały dzień. To niezły wyczyn w przypadku mojej strefy T. Puder dobrze też współpracuje z każdym podkładem, który mam (ok 10). Jest to jeden z moich ulubionych pudrów i szczerze go polecam! Szczególnie, że kosztuje ok 18zł. Możecie kupić go TUTAJ.
It’s very long lasting! And the mattifying effect is nice, it’s not flat and that effect lasts almost whole day. It’s super good if you have a T zone like mine. The powder works great with all my foundations (about 10). It’s one of my favorites powders and I really recommend it! Especially if it costs about 18zł. You can buy it HERE.

  • może kiedyś się na niego skusze skoro taki dobry 🙂

  • Ew.

    wygląda bardzo ‚konkretnie’, tak porządnie 🙂

  • Kolorowy Kot

    oooo, ja właśnie myślę nad zrobieniem jakiegoś zamówienia z Vipery, więc wielkie dzięki za info o tym pudrze. Właśnie potrzebuję jakiegoś nowego pudru na lato i nie wiem na co by się tu skusić. Powiedz mi, jakich odcieni podkładów używasz? W żółtej tonacji? Bo nie wiem jaki odcień z Vipery wybrać, więc pewnie będziesz moim punktem odniesienia 🙂

  • Greatdee

    Kolorowy Kocie – tak, tylko i wyłącznie żółtych. 605 jest taki herbatnikowy, ale nie widzę w nim różowych tonów 😉

  • Przyjemny kolorek i opakowanie na plus dla Vipery, z wygladu mi sie podoba:)

  • Miałam kiedyś jakiś ich puder i bylam bardzo zadowolona

  • Hmm, mi się co prawda z wyglądu nie podoba, ale ta trwałość naprawdę robi wrażenie. Bez Twojej recenzji pewnie nie zwróciłabym na niego uwagi.

  • ja, tak jak Kleopatre, uważam, że opakowanie wygląda całkiem fajnie, zawartość zresztą też 🙂

  • Przentuje się świetnie. Być może poważniej się nad nim zastanowię. 🙂

  • Eh i znając życie nie będzie w ofercie nic ‚białego’, dla takich bladziochów jak ja 🙁

  • Dostałam go do testowania ale na mnie nie zrobił wrażenia… 🙂

  • Fajnie sie prezentuje ale jakos nie do konca mam przekonanie do Vipery pod katem kolorowki;) Moze jestem uprzedzona po paru wpadkach ale…:P
    Ja teraz zdecydowalam sie na MAYBELLINE DREAM MATTE, zbiera dobre recenzje i zblizone cery do mojej go komplementowaly wiec mam nadzieje ze bedzie dobrze:)

    Pozdrawiam!

  • Greatdee

    Toaletka – ja nie spodziewałam się cudów, a miło mnie zaskoczył 🙂

    Hexx – ja nie miałam wcześniej przyjemności z Viperą 😉

  • mi ten puder nie przypadł do gustu:(
    słabo matuje i się strasznie osypuje przy nakładaniu, ale wiadomo każdy ma inne potrzeby:)