2 featured image TIGI Bed Head - Brunette Goddess Shampoo and Conditioner

Ponad rok temu z podekscytowaniem pokazywałam Wam paczkę z feelunique TUTAJ. Dlaczego piszę dopiero teraz? Hmm…
I told you more than a year ago about a package from feelunique HERE and I was very excited. Why I write about it today? Hmm…

Zestaw ma super opakowania. Szampon jest w wygodnej plastikowej butli z super dozownikiem, a odżywka jest w plastikowej miękkiej tubie stawianej na zamknięciu więc nie ma problemu ze zużyciem produktów do samego końca. Chyba zachowam sobie tą butlę na inne szampony. Poza tym zestaw ma przyjemną konsystencję, nie są za rzadkie ani za gęste – przyjemnie się ich używa. Tym bardziej przyjemnie, że oba produkty cudownie pachną toffi 😀
The packaging of this kit is brilliant. The shampoo is closed in big plastic bottle with great dispenser and the conditioner is closed in soft plastic tube that’s stands on it’s shutting so there will be no problem with using it up to the end. I think I’ll keep the bottle for other shampoos. The consistency of this kit is also good not too thick not too thin – nice to use. And it smells great like toffi so it’s even more nice to use 😀

Jednak na tym zalety się kończą niestety 🙁 Ten zestaw miał sprawiać, że włosy brązowe będą zdrowe, miękkie i błyszczące. Błyszczące owszem są, zdrowe? No ok. Miękkie, hmmm… No przede wszystkim są bardzo obciążone. Już sam szampon sprawia, że włosy są ciężkie. Odżywka nałożona na same końce włosów sprawia, że są bardzo gładkie. Jednak nałożona na całe włosy sprawia, że wyglądają jak nieumyte… Dlatego tak późno piszę o tym zestawie, bo bardzo ciężko jest mi zużywać ten zestaw. Teraz się zawzięłam i chcę go wykończyć, ale muszę się przyznać, że przy wielkiej pomocy mojego M. Bardzo byłam zawiedziona, tym bardziej, że wcześniej byłam zadowolona ze wszystkich produktów TIGI.
But I can’t see any more pluses 🙁 This kit was ment to leave brown hair healthy, soft and shiny. They actually are shiny. Healthy? Maybe. Soft, hmmm… They’re actually overweighted. Even the shampoo solo makes the hair overweigted. If you put the conditioner just to the ends of hair it’ll make them very sleek. But if you put it all over the hair it’ll make them look dirty… That’s why I write about it after a year ’cause it’s hard to use it up. Now I decided to use it up but with a big help from my M. I was very disapointed ’cause I was very satisfied with other TIGI products that I was using earlier.

 

  • też chciała kupić ale dla blondynek ,bo jest w
    tk maxx

  • och jak dobrze, że nie kupiłam tego zestawu/czegokolwiek z tej serii 😀

  • OO, a przymierzałam sie do tej odżywki, gdy wykończę moją TIGI, z której jestem szalenie zadowolona (ogólnie mam 3, jedna jest przeciętna a dwie genialne)

  • Greatdee

    @saharu

    Tego dla blondynek nie miałam więc nie mam pojęcia jaki jest 😉

  • Greatdee

    @strī-linga

    🙂 Ale nie cała seria jest zła, bo mam jeszcze nabłyszczacz, który jest fajny 😉

  • Greatdee

    @Wszystko co mnie zachwyca

    A które polecasz?

  • Ja nigdy nie mialam z tymi kosmetykami do czynienia więc zostaję przy swoich:)

  • Nie używałam i chyba dobrze, bo staje na głowie żeby dodać włosom objętości i puszystości. Szkoda że te kosmetyki się nie sprawdziły 🙁

  • Nie używałam 😉 Ogólnie fajny blog 🙂

  • Łe, szkoda, że się nie sprawdziły bo zapach chyba mają cudny ;/

  • No cóż..jednak nie kupię tego zestawu, dla samego opakowania, a jak widzę to jedyny plus 😀 Ja obecnie testuję zestaw CHI i jestem o wiele bardziej zadowolona.

  • Greatdee

    @Katalina

    Noo szkoda. A jeśli zależy Ci na objętości to trzymaj się od nich z daleka!

  • Greatdee

    @Lejdziakowa

    Dzięki 😉

  • Greatdee

    @Misha

    Zapach cudowny!

  • Greatdee

    @BRAIN FOR SALE

    Noo z CHI to ja też jestem zadowolona 🙂