2 featured image The Body Shop - Pink Grapefruit Body Butter

The Body Shop – Pink Grapefruit Body Butter – jedno ze sławnych maseł TBS. Nadal cierpię na brak sklepu TBS w moim mieście, więc długo nie mogłam wypróbować polecanych często na blogach kosmetyków. Ale przecież nic nie jest niemożliwe 😛 więc mam i ja. To grejpfrutowe masełko to miniatura (50ml) i bałam się, że starczy mi na zaledwie na 2-3 razy, ale starczyło mi na wiele razy więcej 🙂
The Body Shop – Pink Grapefruit Body Butter – one of the famous TBS’s  butters. I still don’t have that store in my hometown so I couldn’t try any of this recommended products for a long time. But nothing is imposible  😛 so even I can get it. This is mini butter (50ml) and I thought it won’t be enough for testing but it’s very efficient.

Wzięłam go na wakacje ze względu na małą pojemność, ale używałam go jeszcze dość długo po powrocie. Zapach jest przepiękny, jest to faktycznie różowy grejpfrut i ja nie wyczuwam w nim żadnej chemii. Świetnie się rozsmarowuje i szybko wchłania. Bardzo ładnie nawilża, chociaż wersja mango nawilża zdecydowanie mocniej. Na lato było ok, ale teraz zimą potrzebuję mocniejszego nawilżenia. Ja jestem fanką maseł TBS i bardzo chętnie do nich wracam, jeszcze wiele zapachów przede mną 😀
I took it with me on my vacations ‚cause it’s small but I was using it a long time after I came back. The smell is wonderful, a reallistic pink grapefruit without any artificial fragrance. It’s really nice to apply and easy to be absorbed. It moisturizes really nice even though the mango version does it better. It was great for now I need something stronger. I’m a fan of TBS’s butters and I really like to use them, I have a lot versions to try 😀

15
Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Abscysynka
Gość

właśnie dziś niuchałam ten zapach – faktycznie zero chemii 🙂

lady_flower123
Gość

Uwielbiam zapach grejpfruta!!

Kamyczek
Gość
Kamyczek

uwielbiam te zapachy z TBS! 🙂

Temptation
Gość

U mnie też niestety nie ma TBS 🙁 Zazdroszczę masełka 😉

eskafloreska
Gość

wygląda apetycznie 🙂

Julia Natalia
Gość

super wygląda. ale najpierw muszę zużyć wszystkie, ledwo mieszczące mi się na półce 😀

niecierpek
Gość

Bardzo lubię masła z TBS. Grejpfrutowa wersja musi smakowicie pachnieć!

barwy.wojenne
Gość

na zimę polecam podwójen masła – część jest lejka, a część bardzo twarda i dobra do stóp, dłoni i łokci oraz przesuszeń:)

a grejpfrut jest super orzeźwiający:)

zoila
Gość

Uwielbiam zapach grejpfruta, to coś dla mnie 🙂

Obsession
Gość
Obsession

uwielbiam te masła sa mega wydajne i piękne pachną 🙂

Bella
Gość

Ja też cierpię na brak dostępu do TBS 😉

Kasia
Gość

Bardzo lubię masełka z TBS, świetnie nawilżają, szkoda tylko, że nie są tańsze, smaruję się codziennie i sporo mi tego schodzi.

Ale jako tańszą alternatywę polecam spróbować maseł z flos leku – również piękne zapachy i idealne nawilżenie, chyba, że już próbowałaś 🙂

Greatdee
Gość
Greatdee

Abscysynka – no nie? A ten zapach potrafi być zdradliwy właśnie…

barwy.wojenne – no właśnie tych jeszcze nie próbowałam 😉

Kasia – próbowałam Flos-leku, ale dla mnie za mało nawilżające i jednak zapachy są inne 😉 Też fajne, ale inne i ja jednak wolę te z TBSa 😉

Dame
Gość
Dame

mmm lubię takie pachnące kosmetyki!

Agi
Gość

ja uwielbiam z serii grejpfrutowej- zel pod prysznic i peeling;)