Make-up: Świąteczna klasyka - złoto i czerwień

Ostatnia już moja tegoroczna propozycja na makijaż wigilijny/świąteczny, tym razem świąteczna klasyka czyli złoto i czerwień.

To zestawienie zawsze się sprawdzi, jest bardzo klasyczne i eleganckie. A na końcu jest jeszcze wersja wzbogacona!

Make-up: Świąteczna klasyka – złoto i czerwień

Tutorial krok po kroku, nie jest zbyt skomplikowany ani długi, ale jest:

Make-up: Świąteczna klasyka - złoto i czerwień

  1. Na całą powiekę nałożyłam bazę w postaci kremowego złotego cienia Maybelline Bronze and On. Możesz też użyć zwykłej cielistej bazy.
  2. Linię rzęs i zewnętrzny kącik podkreśliłam czarną miękką kredką i roztarłam ją tak, żeby nie było widać żadnych granic.
  3. Na całą powiekę ruchomą nałożyłam złoty cień prasowany z palety Subtle Blend Zoevy – Cocoa Blend. Granicę w załamaniu roztarłam ciepłym matowym brązem z tej samej palety – Freshly Toasted.
  4. Wewnętrzny kącik rozświetliłam tym samym rozświetlaczem, którego użyłam później na policzki, czyli MySecret Face Illuminator.

Tym razem podkreśliłam policzki różem w lekko bordowym odcieniu oraz rozświetlaczem. Znów mam 3 propozycje koloru ust:

Make-up: Świąteczna klasyka - złoto i czerwień

W sumie wydaje mi się, że wszystkie pasują, ale najbardziej podobają mi się chyba najciemniejsze, a Tobie?

Pamiętaj tylko, żeby dobrze ujednolicić skórę, przy tego typu makijażach nie ma miejsca na żadne niedoskonałości.

Make-up: Świąteczna klasyka - złoto i czerwień

 

 

Ale, ale! Czym byłby święta bez chociaż odrobiny złotego brokatu? Osobiście mogłabym się w nim kąpać, ale to raczej nie jest najwygodniejsze wyjście. Dlatego zdecydowałam się dodać go trochę do tego makijażu. Jest to specjalny brokat, którego bezpiecznie można używać na oczy z MAC, a przykleiłam go zgodnie z tym co pisałam w artykule „Jak przykleić brokat?” na klej z Kryolanu. Jeśli zastanawiasz się właśnie jak poradzić sobie z przyklejaniem brokatu – zapraszam Cię do tamtego posta! Jest tam też całkiem przyjemny makijaż z wykorzystaniem brokatu z Inglota 😉

 

Bardzo mi się ta wersja podoba, ale ja kocham brokat, więc mogę nie być do końca bezstronna 😉 Nie jest to może taka całkiem świąteczna klasyka, ale łapie się jeszcze.

A Tobie, która wersja najbardziej Ci się podoba?

Jak w ogóle wyglądają Twoje makijażowe plany na święta? Planujesz w ogóle cokolwiek czy raczej nie zaprzątasz sobie głowy i pomalujesz się spontanicznie? Jestem bardzo ciekawa.

 

  • Podoba mi się zwłaszcza wersja z tą najciemniejszą szminką 🙂

    • greatdee

      Cieszę się bardzo 🙂

  • Podoba mi się zwłaszcza wersja z tą najciemniejszą szminką 🙂

  • Ja chcę taki złoty cień 🙂 wygląda rewelacyjnie 🙂

    • greatdee

      To cień z palety Zoeva – Cocoa Blend. Ale pewnie mówisz o brokacie? Brokat, jest z MACa 😛

    • greatdee

      To cień z palety Zoeva – Cocoa Blend. Ale pewnie mówisz o brokacie? Brokat, jest z MACa 😛