Dzisiaj będzie o różach firmy Sleek 🙂 Ja mam 2 kolory: Flamingo z wymianki z Inez oraz Coral, który sama kupiłam. Najpierw pokażę Wam oba kolory a później napiszę kilka słów o nich.
Today I’d like to show you my Sleek blushes 🙂 I have two colours: Flamingo (from swap with Inez) and Coral which I bought by myself. I will show you the colours at first and then I’ll write a few words about them both

1. Sleek – Flamingo

2. Sleek – Coral



Opakowanie bardzo mi się podoba, jest małe, schludne i ma lusterko. W środku mamy 8g różu, wydaje mi się, że całkiem sporo. Oba róże są dość twarde, ale łatwo jest nabrać produkt na pędzel. Są mocno napigmentowane i trzeba je nakładać ostrożnie, ale ładnie się rozcierają, To co mi się podoba chyba najbardziej to trwałość, utrzymują się na policzkach przez cały dzień. Na pewno dokupię jeszcze kilka kolorów, podobają mi się co najmniej 3-4 😀
I like the packaging very much, it’s small, nice and contains a mirror. And we have 8g of product inside, I think it’s a lot. Both are quite hard but you can grab some product with your brush easily. They are very pigmented and you have to apply them carefully but they’re easy to blend. The thing I like the most is that they’re very long lasting, they stay on place all day long. I will buy some other colours definetly, I like 3-4 other colours 😀

Skład / Ingredients:

 

18
Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Hexxana
Gość

Właśnie dostalam tester Flamingo i…tak sie zastanawiam czy on jest dla mnie;)
Coral prezentuje sie zachecajaco.

vanilla
Gość

Wygląda ładnie 🙂

Ewa
Gość

Jejku, kolor Coral wydaje się piękny! Muszę go zakupić, w kolorku się zakochalam:)

meryx965
Gość
meryx965

Ja zakochałam się w koralowym różu *.*

kleopatre
Gość

Ja mam właśnie ochote na jakiś róż Sleekowy:) Wpadł mi w oko Rose Gold i Scandalous.

Sonnaille
Gość

Te róże właśnie są bardzo napigmentowane i trochę boję się, że zrobię sobie nimi krzywdę. Aczykolwiek Coral bardzo fajny. 🙂
Przy okazji zapraszam na rozdanie u mnie. Do wygrania paletka dziesięciu cieni firmy NYX w neutralnych kolorach. 🙂

Idalia
Gość

Czaję się na sleekowe róże, ale w końcu nie mogę się zdecydować. Po ostatnich rewolucja na mojej twarzy musiałam odstawić drogeryjne pudry i odunąć w czasie kupno sleeka… flamingo bardzo mi się podoba, idealny chłodny róż, colar natomiast dla mnie zbyt ciepły, kojarzy mi się z jokowym universem.

Greatdee
Gość
Greatdee

Hexx – do odważnych świat należy 😛

Kleopatre – mi też 😛

Sonnaille – tak są mocno napigmentowane, ale też ładnie się rozcierają.

Idalia – hmm, no może troszkę podobny 😉

Ewela
Gość

przepiekne sa te kolory 😉

http://bajeczneopowisci.blogspot.com/

simply_a_woman
Gość

mi bardzo się podoba sleekowy rose gold 🙂

innalajna
Gość

ja mam ochotę na kilka róży. szczególnie na Rose Gold – przez Agę z TheBreathOfFreshAir, w którymś filmiku mówiła, że jest kopią róża z MAC Springsheen. a oprócz tego mam ochotę na Scandalous, Pixie Pink, Flamingo i Coral

innalajna.blogspot.com

ewwwa
Gość

Flamingo ma boski kolor!:) Ale kusi mnie jeszcze Rose Gold :>

Cantiq
Gość
Cantiq

Ładnie się prezentują. Koniecznie będę musiała wypróbować kiedyś jeden z róży Sleeka 🙂

Shopaholic dream
Gość

HA! znowu zostalas otagowana;)

i teraz sie mecz zeby wybrac 5 kosmetykow z tego wszystkiego co masz:D!;)

Miętówka
Gość

Już od dawna z mną chodzi jakiś róż ze sleeka:)Ty mnie przekonałaś , że to dobra myśl:)

Na Krawędzi
Gość

szkoda, że mają talk w składzie

milve
Gość

Całkiem ładniutki ten Flamingo,już się nad nim zastanwiałam…:)

KOSMETASIA
Gość

wg mnie sa za mocne, tzn. u mnie by sie na pewno nie sprawdzily, ale ogolem ladne 🙂