2 featured image SLEEK palettes comparison blues

Dzisiaj post, na który wiele z Was czekało 🙂 Obiecałam porównać paletki Sleeka, które mam i wyłapać powtarzające się lub podobne kolory. Postanowiłam podzielić ten post na kolorowe części, ta będzie o niebieskościach.

Today it’s time for entry that many of you was waiting for 🙂 I promised to compare my Sleek palettes and show you repeating or almost the same colours. I decided to divide it for colour parts, this one is about: blues.

Ale na początek trochę czerni 😛 Wiem, że bardzo duża powtarzalność czerni budzi kontrowersje. Ja też narzekałam dopóki nie zdałam sobie sprawy, że projektanci palet nie myślą przede wszystkim o fanatyczkach, które kupują wszystkie palety… Tylko o tych klientkach, których mają najwięcej, czyli takich które mają 1, 2 lub 3 paletki, wtedy wiadomo, że taka czerń w paletce się przyda. Tutaj zaznaczyłam wszystkie czernie z moich palet, naliczyłam ich aż 12 😛
But let’s start with black 😛 I know it’s a bit controversial that we get black with almost every palette. I was complaining too until I realized that designer of this palettes think about their main customer who has 1, 2 or 3 palettes and this black shadow will be usefull for him, not about that freaks who buy their every palette 😛 I marked all blacks in my paletees, there’s 12 of them 😛

**********

Perłowy błękit. Ja widzę, że środkowy kolor – czyli z palety Sunset – jest inny niż 2 pozostałe. Nadal jest jednak bardzo podobny.
Pearl azure. I can see that the colour in the middle – from Sunset palette – is different than others. But it’s still very similar.

**********

Matowy turkus. Kolor z Curacao jest jaśniejszy i całkowicie matowy. Turkusy z Monaco i PPQ Me, myself & eye są ciemniejsze i lekko satynowe.
 Matte turquois. The one from Curacao palette is lighter and completly matte. The two from Monaco and PPQ Me, myself & eye palettes are a bit darker and a bit satin.

**********

Matowy niebieski. Oba całkowicie matowe, jednak ten z Circus jest jaśniejszy, a ten z Curacao ciemniejszy.
Matte blue. Both are completly matte but the one form Circus palette is lighter and the one form Curacao palette is darker.

 **********

Granaty są całkiem różne moim zdaniem. / The navies are completly different I think.

**********

Matowe granaty też się różnią zdecydowanie. / I can see much differences in matte navies.

Tak więc w przypadku kolorów niebieskich powtarzalność nie jest znów aż tak duża 😉
So as you can see the blues do not repeat that much 😉

  • Ciekawa notka! 🙂

  • A ja uważam, że czerń w każdym opakowaniu jest niepotrzebna 😉 Nawet jeśli ktoś ma tylko 2 paletki to 2 czarne cienie to i tak za dużo, a obstawiam, że i tak każdy jakąś czerń ma w swojej kolekcji ;d

  • Dobra robota z tym wpisem. Napracowałaś się i jeszcze dużo przed Tobą! Fajne zmiany na blogu – podoba mi się 🙂

  • Kokosowa-Panna

    Świetny post! To ja czekam teraz na jakieś brzoskwinki czy brązy:)
    Co do czerni, to zawsze się przyda, nie tylko do smoky.

  • Świetny post, czekam na pozostałe porównania (:

  • Super! Cenne wskazówki 😉 Że też Ci się chce 😉

  • Fajne porównanie! Może masz rację a tym zamysłem odnośnie kolorów dla amatorek pojedynczych palet. A tak jak patrzę na zestawienie wszystkich to dochodze do wniosku że producenci palet Sleek zbyt często dorzucają do nich błękity – i to takie landrynkowe, które kojarzą mi się z latami 80-tymi. Ja akurat nie jestem „błękitną” dziewczyną, jednak z pewnością jest sporo dziewczyn, które lubią nosić ten kolor na oczach 🙂 Błękity, turkusy i zielenie z palet Sleek zazwyczaj zostawiam w spokoju 😉 Ale i tak mam słabość do tej marki ^__^

  • Ja i tak uważam że te paletki są THE BEST. W końcu nie zawsze biorę ze sobą wszystkie paletki, zazwyczaj jedną(góra dwie), więc miło jak chociaż w jednej jest czarny=)

  • napracowałaś się 🙂

  • Fajne porównanie..

  • Hazel Eyed

    bardzo fajne porównanie – bardzo przydatny post, czekam na kolejne porównania kolorystyczne 🙂

  • Świetny post 🙂 ale ja Ci zazdroszczę takiej ilości paletek 😉

  • Greatdee

    Chochlik – myślę, że prawdopodobieństwo, że ktoś będzie miał w jednej chwili dostęp do kilku/kilkunastu czerni z palet jest na tyle małe, że mogą się tym nie przejmować.

    Bella – dzięki 🙂

    Kokosowa-panna – to specjalnie dla Ciebie następne będą brązy 😉

    Katalina – fakt, sporo tych niebieskich 😛 Ja lubię ten kolor jako dodatek, lub kreskę solo lub w duecie z czarną 😛

    Anioł – i racja 🙂

  • Greatdee

    SheWoman – no trochę się mi ich nazbierało 😛

  • bardzo ciekawa notka 🙂

  • Super pomysl na notke.Zrobilas to rewelacyjnie!Mysle, ze wielu osobom takie zestawienia pomoze.

    Fajne zmiany graficzne:)))

  • Agnieszka

    Świetny post 🙂

  • Fajnie że robisz serię porównawczą. Wiesz że na to czekałam :))))
    Co do czerni to dla mnie spora ilość jest na rękę bo używam tych cieni do kresek w każdym makijażu więc szybko mi schodzą
    Ale uważam że masa kolorów się powtarza – nawet jak się trochę różnią to na oku nie widać różnicy.

  • Wow dzieki, bardzo przydatna notka:)

  • słuszne uwagi 🙂

  • Świetny wpis, uwielbiam sleeka 🙂

  • Dobra robota!! 🙂

  • Kobietooo ile ty tego masz 🙂

  • Caaaaała paleta barw, świetnie! 🙂

  • Greatdee

    Cieszę się, że Wam się podoba 🙂 Sama szukałam takiego czegoś i nie za wiele znalazłam 😛

    Dezemka – heh, no jakoś kilkanaście tych palet mam 😉

  • Bardzo ciekawa notka :). Fajne to porównanie

  • a ja mam tylko 2 paletki sleeka narazie i widze znaczna roznice w konsystencji i napigmentowaniu czarnego cienia wieeec wydaje mi sie ze sie przydadza 😀

  • te kolory w paletkach sa cudne takie żywe i u ciebie tez cudnie sie prezentuja:)
    paletki podbiły swiat blogowiczek:)
    jesli masz ochote to zapraszam do siebie i do obserwowania:)