2 featured image Quick Dry Mega Shine MySecret

Dzisiaj krótka recenzja wysuszacza do lakieru MySecret w kroplach.
Czasem, jak zdarza mi się pójść na manicure, moje paznokcie traktowane są na koniec całego procederu z malowaniem takimi przejrzystymi kroplami z zakraplacza. Ma to przyspieszać wysychanie lakieru i nadawać większy połysk. Więc rozejrzałam się za czymś takim do użytku własnego, bo widok odbitej faktury pościeli na dopiero co pomalowanych późną nocą paznokciach doprowadzał mnie już do szału.

Wiem, że podobny specyfik ma w swojej ofercie AVON, ale jakoś nie po drodze było mi czekanie na zamówienie, więc poszukałam w stacjonarnych drogeriach. Natknęłam się na taki w MySecret. Nazywa się Quick Dry Mega Shine – więc idealnie to o co mi chodziło. Wygląda tak:

Faktem jest, że specyfik nadaje połysk, i jest to naprawdę zauważalne. Faktem jest też, że przyspiesza wysychanie, odbitej pościeli powiedziałam “goodbye”.
Ale! Niestety, znalazło się “ale”, a nawet 2. Najpierw zgoniłam to na własną nikłą umiejętność malowania paznokci – pojawiały się na powierzchni lakieru maluteńkie bąbelki. Niestety nie mogłam rozgryźć co robię nie tak, i czemu dzieje się to na lakierach, których używałam wcześniej bez tego efektu. No i okazało się, że jak nie użyję wysuszacza problem z pęcherzykami nie pojawia się. Nie mam pojęcia jak to jest w ogóle możliwe. A po 2 – wysuszacz wysusza też skórki i zostawia przy nich taki biały nalot. Nie wiem czy inne wysuszacze też tak robią, ale ten, którym traktuje moje paznokcie kosmetyczka na pewno tak nie robi.  Chociaż w sumie jest to dość logiczne, w końcu zadaniem tego cuda jest wysuszać…

Tak więc, zużyję (nieprędko, bo dość wydajne to jest…) i pewnie poszukam czegoś innego w nadziei, że nie będzie wysuszało tego co nie trzeba i nie będzie robiło pęcherzyków. Macie jakieś typy?

  • Greatdee, polecam ci podobny specyfik z Inglota, Dry&Shine. Niedrogi (koło 20 zł), w miarę wydajny i skuteczny. Niedługo skrobnę recenzję 🙂

  • Ooo masakra, miałam to cudo -pipeta mi się od razu popsuła, wkurzało mnie to,że jest bardzo leisty. Ale fakt,lakier szybko wysychał.
    Teraz mam z Palomy , w formie lakieru do paznokci i przynajmniej mam czyste ręce po nim 😛

  • Hmm a nie leje Ci się go za dużo? Jak dla mnie ta pipeta podejrzanie wygląda. 😛

  • greatdee

    Cammie – zapamiętam 🙂 Jak tego wykończę to będę szukała czegoś innego 😉

    Ishi – hmm, Paloma – gdzie to dostać?

    xDOMINIKAx3 – nie, nie, leje się kropelka na paznokieć i nawet ładnie się po nim rozlewa, ale to wyszuszanie? Ehh…

  • Lubie siegac po tego typu produkty ale nakladane tradycyjnie czyli z pedzelka i do tej pory moim faworytem jest Nail Tek Quickien-nie tylko przyspiesza schniecie ale takze bardzo dobrze utwardza.Niezle tez uzywa sie Instant Dry Sally Hansen.

  • greatdee

    Zapisuję sobie wszystkie Wasze rady na przyszłość 🙂 Swoją drogą Nail Tek kusi coraz bardziej, gdzie można go dostać w lepszych cenach niż w Dougu?

  • Wykończyłam go z radością jakiś miesiąc temu. Nienawidziałm tej pipety oraz oleistej, lejącej się konsystencji i praktycznie żadnego działania. Kropek nie robił, skórki wysuszał. Ale opakowanie przydało mi się na Mixing medium, więc tu ma plusa 😉

  • greatdee

    To przynajmniej pocieszenie, że nie tylko mi to „cudo” nie podpasowało 😉

  • dzis własnie zamowiłam zestaw z nailtek na allegro i polceam zakupy tylko tam! za zestaw 2 odzywek zapłaciłam razem z przesyłką 38 zł, w dauglasie jedna kosztuje 55(dla mnie cena kosmiczna) dostane,pouzywam i na bank zrobie recenzje takze w razie czego zapraszam 🙂

  • greatdee

    Ten NailTek to się przewija i przewija co chwila u kogoś, w końcu będę musiała kupić i ja 😉 Może zdradzisz to źródełko na allegro? 😀

  • Palomę dostaniesz w Naturze, wydaje mi się, że jest to lepszy specyfik niż ten z MySecret

  • greatdee

    Tak, faktycznie, ostatnio widziałam odżywki Palomy na regale z wyprzedażami, ale nic wysuszającego nie było. Będę musiała obadać sprawę dokładniej 😉