Witam Was ­čÖé
Dzisiaj nadszed┼é czas na zrecenzowanie bardzo przeze mnie upragnionej i wyczekanej palety z oficjalnie niedost─Öpnej (niestety) w PL firmy Urban Decay. Naczyta┼éam si─Ö wiele zachwyt├│w o tej firmie, do tego kolory mnie urzek┼éyÔÇŽ i sta┼éo si─Ö, zapa┼éa┼éam do tej palety ┼╝─ůdz─ů posiadania nie do opanowania. I dosta┼éam j─ů na urodziny od mojego Mi┼Ťka.

Opakowanie jest kartonowe, ale bardzo schludne i wygl─ůda na do┼Ť─ç trwa┼ée, nie mog─Ö si─Ö absolutnie do niczego przyczepi─ç.

Jak wiele innych limitowanych palet tej firmy – to pude┼éko z ÔÇťok┼éadk─ůÔÇŁ. Podnosimy wieczko pude┼éka i ukazuje nam si─Ö scena z Alicji w Krainie Czar├│w. Na tym wieczku -jakby w tle scenki – znajduje si─Ö spore lustro. Je┼Ťli mam by─ç szczera – nigdy z niego nie korzystam, by┼éoby to do┼Ť─ç niewygodne ze wzgl─Ödu na umiejscowienie cieni w tej palecie. No, ale lepiej, ┼╝e jest, ni┼╝by mia┼éo nie by─ç, w ko┼äcu nigdy nie wiadomo co i gdzie nam si─Ö mo┼╝e przyda─ç!!

Cienie odnajdziemy dopiero po zej┼Ťciu jeszcze ni┼╝ej i wyci─ůgni─Öciu szufladki. A w tej szufladce ukazuje nam si─Ö 16 cieni (Underland, Alice, Oraculum, Queen, Chessur, White Rabbit, Wonderland, Curiouser, Muchness, Mushroom, Midnight Tea Party, Vorpal, Absolem, Drink me Eat me, Mad Hatter, Jabberwocky), 2 kredki do oczu 24/7 (Zero i Flipside) oraz s┼éawna ju┼╝ baza pod cienie Prime Potion.

Zgodnie z zapowiedziami kolory mnie powali┼éy, s─ů przepi─Ökne!! W palecie znajdziemy br─ůzy, czer┼ä, fiolety, niebiesko┼Ťci, ziele┼ä i tzw. ÔÇťcielakiÔÇŁ czyli cienie do┼Ť─ç cieliste. S─ů super napigmentowane i zmielone, maj─ů tak─ů kremow─ů konsystencj─Ö. Bardzo fajnie si─Ö nak┼éadaj─ů i daj─ů si─Ö bardzo ┼éadnie cieniowa─ç ­čÖé Zachwycona jestem te┼╝ kredkami, Zero to moja ulubiona czarna kredka w tej chwili, Flipside by┼é ┼Ťwietny na lato – s─ů bardzo trwa┼ée.

Jest jednak jeden minus – w sumie, to nawet dwa – ┬átego wszystkiego. ┬áPo pierwsze wiele si─Ö naczyta┼éam, ┼╝e baza Prime Potion z Urban Decay nie ma sobie r├│wnych. Ja szczerze m├│wi─ůc nie jestem a┼╝ taka zachwycona. Na mojej li┼Ťcie plasuje si─Ö na 2 miejscu (Za ArtDeco, ale przed Inglotem). Cienie si─Ö na niej trzymaj─ů dobrze, ale nie a┼╝ tak dobrze jak na bazie z ArtDeco. ┼üadnie podbija te┼╝ kolor. To co mi si─Ö nie podoba, to ┼╝e ma p┼éynn─ů konsystencj─Ö i trzeba odczeka─ç a┼╝ troszk─Ö wyschnie na powiece, oraz to, ┼╝e nie wida─ç ile jej zosta┼éo w opakowaniu. Mam wra┼╝enie te┼╝, ┼╝e ci─Ö┼╝ko b─Ödzie j─ů do cna wydoby─ç. Drugi minus toÔÇŽ trwa┼éo┼Ť─ç cieni. ┬áZgodnie z tym co wyczyta┼éam w Internecie spodziewa┼éam si─Ö super trwa┼éo┼Ťci. Jednak jakkolwiek bym ich nie na┼éo┼╝y┼éa po kilku (ok. 7-8) godzinach cienie zbieraj─ů si─Ö w za┼éamaniu powieki ­čÖü Testowa┼éam je z w/w 3 bazami, i nawet na bazie z Urban Decay nie uda┼éo mi si─Ö tego unikn─ů─ç. Jednak trwa┼éo┼Ť─ç ok. 7-8h nie jest a┼╝ taka tragiczna, do tego cienie nie bledn─ů. Tak wi─Öc podsumowuj─ůc: paleta ma minusy, jednak ca┼éokszta┼ét jest zdecydowanie na plus!! I wci─ů┼╝ jestem zakochana w tej palecie. Jednak za cen─Ö powy┼╝ej 200pln mo┼╝na oczekiwa─ç lepszej trwa┼éo┼Ťci – ale bior─Ö te┼╝ pod uwag─Ö to, ┼╝e mam niestety t┼éuste powiekiÔÇŽ Przed zakupem nast─Öpnej palety z tej firmy na pewno si─Ö zastanowi─Ö, bo nie kosztuj─ů ma┼éo, ale firma potrafi kusi─ç wi─ÖcÔÇŽ Never say never ­čśë