No i jest, 1 grudnia! Grudniowe wyzwanie czas start! Jeśli nie wiesz o jakim wyzwaniu mówię, zajrzyj do linka Grudniowe wyzwanie z Greatdee! 12 days of Christmas i przyłącz się! Wyzwanie to luźna zabawa, ma służyć budowaniu świątecznego nastroju więc nie będzie kary za pominięcie niektórych podpunktów. Można się włączyć w każdej chwili! Przede wszystkim masz się dobrze bawić.

Ja bawię się najlepiej robiąc makijaż więc pierwszy z 12 kroków będzie poświęcony właśnie makeup’owi. Temat na dzisiaj to

piernikowy domek

Mając właśnie ten temat w głowie postanowiłam pobawić się cieniami z limitowanej paletki GlamBOX edycja 1 i tak oto powstał ten makijaż wraz z tutorialem. Wydaje mi się, że to całkiem fajna propozycja na makijaż świąteczny albo na 6 grudnia!

makijaż świąteczny

  • Zaczynam oczywiście od nałożenia bazy pod cienie oraz zmatowienia łuku brwiowego i załamania powieki matowym cielistym cieniem (Jogurt)
  • W załamaniu powieki rozcieram cień Capuccino, który służy mi jako kolor transferowy
  • Na całą powiekę wklepuję cień duochrome Lambada. Na zdjęciach wygląda jak zwykły pomarańczowy, ale on opalizuje na różowo 😉
  • W zewnętrzny kącik nakładam satynowy fioletowo-bordowy cień Jaś Fasola i rozcieram w górę, do załamania powieki
  • Sam zewnętrzny kącik przyciemniam jeszcze matowym ciemnym kolorem Winny!!
  • Załamanie powieki mocno rozcieram matowym kolorem Blada Brzoskwinia, żeby go trochę ocieplić
  • W samym zewnętrznym kąciku rysuję miękką „jaskółkę” za pomocą ciemnego matowego cienia Coca Cola
  • Na dolnej powiece ląduje od zewnętrznego kącika Orzech Kokosowy, a od wewnętrznego Nudziara

Na koniec rzęsy, brwi i gotowe! Dla bardziej wieczorowego efektu możesz przykleić rzęsy albo zdecydować się na czarną kreskę 🙂

makijaż świąteczny

I jak podoba Ci się taki makijaż świąteczny? Myślę, że dość dobrze wpisuje się w ciepłą świąteczną aurę 😉

Kolorowe oko dobrze wygląda przy stonowanym makijażu reszty twarzy (nie zawsze, ale w tym przypadku na pewno). Dlatego zdecydowałam się na lekkie konturowanie, róż i koniecznie rozświetlacz – żeby dodać całości trochę więcej życia. Na ustach wylądowała średnio ciemna pomadka w modnym teraz kolorze takim brudno-różowo-brązowym.

makijaż świąteczny