Podczas jednej z wymianek z Candy w paczce znalazłam ten właśnie błyszczyk z Peggy Sage w kolorze Safari 🙂 Spodobało mi się bardzo ładne gustowne opakowanie, ale szczerze mówiąc to nie przypadł mi jakoś super do gustu na początku, bo raczej nie kupuję błyszczyków z takimi drobinkami.
I found that Peggy Sage lipgloss in Safari colour in one of our swap with Candy packages 🙂 I really liked the opaque it’s really nice and tasteful but actually I didn’t liked that lipgloss a lot at first to be honest ’cause I tend to shun such glitter.

Tak się prezentuje na ustach: / This is how it looks on my lips:

Tutaj skład dla zainteresowanych: / If you’re interested here are ingredients:

Kiedy pierwszy raz go nałożyłam byłam bardzo zaskoczona, bo efekt na ustach bardzo mi się spodobał! Błyszczyk na ustach delikatnie się mieni i wcale nie widać w nim wielkich kawałów brokatu. Nie wysusza ust. Jeżeli chodzi o trwałość to wydaje mi się, że jest przeciętna jak na błyszczyk. To co mi się nie podoba, to że jest trochę rzadki i lubi wylewać się poza kontur warg… Ale jestem w stanie mu to wybaczyć, bo bardzo mi się podoba to jak wygląda na ustach!
I was very surprised when I applied it for the first time ’cause I really liked the effect! It’s irridescent on the lips but you cannot see any big particles of glitter. It doesn’t dry lips. The durability is quite fair as a lipgloss. There’s one thing that I don’t like: it’s a bit runny and sometimes runs out of lips contour… But I can forgive that ’cause I really like the way it looks on lips!

  • Bardzo fajny efekt na ustach daje, bardzo naturalny :]

    Pozdrawiam, vogue-beauty.blogspot.com

  • Nie kupiłabym go, bo w opakowaniu ma duże kawałki brokatu, ale bym żałowała, bo na ustach wygląda super! 😉

  • Ładnie się iskrzy 🙂

  • Greatdee

    @Vogue Beauty

    No właśnie, dość naturalny mimo tych drobinek 😉

  • Greatdee

    @Sleeping-beauty

    Też bym nie kupiła 😛

  • Anonymous

    Hola hola. Trzeba przetestować. Muszę go nabyć.

  • Anonymous

    sweet