2 featured image glambox

Wiem, że szał na palety GlamBOX był już jakiś czas temu, ale ja dopiero jakoś później do nich dotarłam 😉 teraz po czasie chętnie podzielę się z Wami moimi spostrzeżeniami 😉
I know that hese palettes were super popular some time ago but I got them later 😉 And now after some time of using them I’d like to share my opinion with you 😉

Ja mam 3 warianty kolorystyczne / My three palettes look like that:

Jest to aluminiowe pudełko o wymiarach 13x18x1,5cm z taśmą magnetyczną w środku. Proste i genialne. Wygodnie się otwiera i dobrze utrzymuje zawartość w środku.
It’s an aluminium box 13x18x1,5cm box with magnetic tape inside. Simple and genius. It’s comfortable to open and keeps the contents of the box safe.

Tak wyglądają moje palety już zapełnione 😉 / This is how my palettes look now.

Nic nowego chyba nie powiem, bardzo lubię te palety, są świetne! Jedyne co mogłoby być lepsze, to przejrzyste wieczko, żeby było widać co jest w środku bez otwierania. Ale i tak jest super, to chyba najlepsze palety dostępne w tej chwili na polskim rynku!
I won’t say anything nwe I think, I really like this palettes, they’re great! The only thing that could be better is a transparent cover so we can see what’s inside without opening. But even without it it’s great and I think they’re the best palettes aviables now in Poland!

  • babski punkt widzenia

    dla kogoś, kto ma dużo różnych palet i w nich kilka swoich ulubionych kolorów lub dużo pojedynczych cieni, to pewnie bardzo przydatne. Mnie by się nie przydała 🙂

  • Jeszcze „nie dorobiłam” się Glamboxa, ale jak nabieram więcej walających się jedynek, to z pewnością się za nim rozejrzę. Z tych twoich podoba mi się trzeci wzór. DG wprowadziła jakiś czas temu nowe wzory i z tamtych podoba mi się ten z czerwonymi kwiatami. Będę miała zgryz, jak przyjdzie co do czego

  • Dla mnie to zbędny gadżet, ale dla wielu idealne rozwiązanie na porządek 🙂

  • ja mam jeden glambox i mi się ściera nadruk… :/ a nic szczególnego z paletą nie robię, leży sobie i jak używam to przekładam, otwieram….

  • Uwielbiam je mam dwa xD

  • mam ornament i też mi się ściera nadruk ( odpryskuje), a też nic szczególnego z nią nie robię.

  • Może i najlepsze, ale wg mnie nie warte swojej ceny :P.

  • Greatdee

    @zoila

    No widziałam, ale jakoś te kwiaty kolorowe do mnie nie przemawiają 😉

  • Greatdee

    @Ferrou

    Ooo to dziwne, z moimi nic się nie dzieje, a jeżdżą w kuferku, w domu je przekładam ciągle, hmm…

  • Mam dwa i bardzo je lubię, są super trwałe wygodne i cieszą oko :D!

  • mi są zbędne, ale gdy ktoś ma dużo kosmetyków a mało miejsca- to świetna oszczędność przestrzeni w szufladzie:)

  • Greatdee

    @Zzielona

    Dlaczego nie warte? Widocznie jednak warte, bo bardzo dużo osób je kupiło, a produkt jest warty tyle ile za niego klient zapłaci co nie? 😉

  • Greatdee

    @Kolorowy Pieprz

    Noo, oszczędność miejsca, ale jaka wygoda!!

  • Myślę nad jej zakupem. Powkładałabym do niej moje cienie Sleek. 🙂

  • bardzo by mi sie przydal taki Glambox! oj bardzo 🙂

  • niezdecydowana

    Glamboxy są fajne, ale ich cena jest dość wysoka, następnym razem kupię tańszą wersję. Zresztą, w moim po kilku m-cach użytkowania odpadł napis i jest no-name;) A co takiego masz w rozświetlaczach bo bardzo ładnie wygląda?

  • Greatdee

    @niezdecydowana

    To Peggy Sage i Kryolan 😉

  • niezdecydowana

    A konkretnie? 😉

  • niezdecydowana

    Ajć, widziałam je na Allegro i wpadłam, też takie chcę;)

  • Greatdee

    @niezdecydowana

    Kryolan – Pale Tan 😉 A mozajki Peggy Sage to Mirabelle, Desert Rose, Ete Indien i |Touche d’oro 😉

  • niezdecydowana

    dziękuję, są przepiękne 🙂

  • Tez sie zastanawiam nad nimi- pewnie kiedys w koncu klikne 😀

  • Pingback: GlamBrush pędzle do cieni O2 i O3()