Dziś czwartek więc czas na makijaż 🙂 Jest to mój sylwestrowy makijaż i żałuję bardzo, że przed wyjściem nie zrobiłam zdjęć, ale niestety czasu już nie miałam… Tutaj widzicie mój makijaż w godzinach 4-5 rano, po powrocie z imprezy 😉 Pomijając znoszenie muszę przyznać, że mi się podoba 😛 Inspirowałam się mocno makijażem KatOsu!

 

*********

Widzę też, że ostatnio w blogosferze panuje TAG nieTAG – Podsumowanie 2012 roku. A co tam, przyłączę się i ja 😉 Spodobały mi się pytania, więc do dzieła!

 

Dominujące uczucie na 2012 r.?

hmm, oczekiwanie 😛 Na powrót M. do domu, na wakacje, na święta, na nowe zlecenia 😉

Co zrobiłaś po raz pierwszy?

Pierwszy raz byłam na konferencji firmowej, na konferencji blogerskiej, rzuciłam się na głęboką wodę przenosząc samodzielnie bloga na własną domenę bez krzty wiedzy na ten temat 😛 Zrobiłam też pierwszy raz bigos hehe.

Co zrobiłaś ponownie po długiej przerwie?
Po bardzo długiej przerwie powróciłam do szydełka i drutów 😛 I… bardzo mi się podoba!
Czego – wbrew planom – nie zrobiłaś w 2012 r.?

Hmm… Nie wyjechałam na wakacje 🙁

Słowo roku?
Łamaga.
Przytyłaś czy schudłaś?
Nie wiem 😛 Ale znając życie przytyłam 😉
Miasto roku?
Mój Poznań <3

Odwiedzone miejsca?

Gdańsk. Wrocław. I to chyba tyle, niestety 2012r nie sprzyjał podróżom :/

 Ekscesy alkoholowe?
Spuszczam na to zasłonę milczenia 😉
Włosy dłuższe czy krótsze?
Dłuższe 🙂
Wydatki większe czy mniejsze?

Nie istnieje coś takiego jak „mniejsze wydatki” 😛 Ale na pewno u mnie bardziej przemyślane, rzadko zdarzają mi się spontaniczne i nieprzemyślane zakupy 😉

Wizyty w szpitalu?
Niestety tak 🙁 W dodatku samotna. I w obcym mieście… Jak już mówiłam, łamaga…
Miłość?
Obiekt niezmienny od ponad 10 lat 😉 Samo uczucie – rośnie z dnia na dzień 😀
Osoba, do której dzwoniłaś najczęściej?
Hmm, rodzice, siostra i mój M.
Z kim spędziłaś najpiękniejsze chwile?
Z M. 🙂
Z kim spędziłaś najwięcej czasu?
Nooo chyba z M.? 😛
 Piosenka roku?

Książka roku?

„Matka Ryżu” – wiem, że to nie jakieś wyżyny, aleee jakoś zapadła mi w pamięć a nie przyznaję, że zbyt wiele jakoś nie czytałam…
Serial roku?
Hmmm, nie jestem zbyt serialowa. Obejrzałam do końca wszystkie serie „Housa” więc pewnie to będzie on 😉
Stwierdzenie roku?
Hmmm nie mam. Pewnie „WTF?”
Trzy rzeczy, z których równie dobrze mogłabyś zrezygnować?

– na pewno część kosmetyków

– ciuchy kupione w ciemno w necie

– kalendarz, bo i tak nie nauczyłam się go używać :/

Najpiękniejsze wydarzenie?

;>

Rok 2012 jednym słowem?

 

Rozwój.

 

*******

 

Na sam koniec roku dostałam prezent od firmy Rossmann 🙂

 

A od przyjaciółki dostałam dostawę kosmetyków z Niemiec 😀 Dziękuję :*

  • Katalina

    Mówisz szydełko i druty? Pochwal się co dziergasz 🙂

  • Jak na 4-5 rano to prezentuje się świetnie 🙂

  • Piękny ten fiolet! No i rzeczywiście jak na zdjęcia poimprezowe, bardzo fajnie wytrzymał!

    • Muszę przyznać, że byłam zaskoczona, że tak wytrzymał 🙂

  • Jaki piękny ciemny fiolet! jakich cieni użyłaś w tym makijażu>

    • Czerń z Becci a fiolet Sugarpill z palety Burning Heart 🙂 Zieleń… hmmm, nie pamiętam, ale chyba coś ze Sleeka 😉

  • jarala

    śmieszne te pytania