Podobno mam ładne usta 😛 Więc wypadałoby o nie dbać, bo niestety bardzo lubią się przesuszać :/ Służy mi właściwie tylko Carmex, żadne inne pomadki typu Nivea, Bebe czy Neutrogena się zupełnie nie sprawdzają. Ale miałam ochotę wypróbować coś nowego i dałam się skusić na NUXE Reve de Miel, bo pałam do tej marki jakąś niewytłumaczalną sympatią 😛
They say my lips are nice 😛 so I’d better take care of them ’cause they like to be dry :/ Carmex is the only one that works for my lips, all that lip balms like Nivea, Bebe or Neutrogena do absolutley nothing. But I wanted to try something new and I decided to buy NUXE Reve de Miel ’cause I really like that brand actually even if I don’t know why  yet 😛

Podoba mi się to, że jest w większości naturalny i nie zawiera parabenów. Szczerze mówiąc nie znam się zbytnio na składach, ale ten jak dla laika wygląda całkiem przyjaźnie 😉 Do tego balsam pachnie przepięknie miodem i cytrusami! Nie jest zbyt twardy i dobrze się go rozsmarowuje. Nie daje efektu chłodzenia.
I like that it’s 80% natural and doesn’t contain parabens. Honestly speaking I’m not an ingredients expert but this looks nice for me 😉 And it smells wonderful like honey and citrus! It isn’t too hard so it’s easy to apply. It won’t give you a cooling effect.

Słoiczek też jest fajny, bo szklany i ciężki a ja takie lubię. Mieści się w nim 15g balsamu, za który zapłaciłam ok 32zł w internetowej aptece. Niby dużo, ale balsam jest baardzo wydajny!
The packaging is a nice quite heavy glass jar and contains 15g of balm. I paid about 32zl for it in some online pharmacy, it may seem a lot but the balm is suuper efficient!

No i najważniejsze: jak działa? Działa wolniej niż Carmex, nawilżenie i wygładzenie nie jest natychmiastowe. Ja używam go na noc grubą warstwą. Ale wydaje mi się, że nawilżenie jest za to bardziej dogłębne i baaaardzo długotrwałe. Jeśli teraz zdarzy mi się nie posmarować ust przez nawet kilka nocy nic się z nimi nie dzieje, nie stają się od razu suche jak wiór! Dla mnie to ogromny sukces. I szczerze mówiąc nie będę szukała niczego innego 😉
So how it works? It needs more time to get moisturized and smooth lips than Carmex, it’s not instant. I apply a thick layer on my lips every night and I think the moisturization is deeper and super long lasting. Now if I forget to use it for a couple hours nothing bad happens, my lips doesn’t turn dry instantly! It’s great I think and I won’t be looking for anything else 😉

  • Jednym słowem – WOW 🙂

  • Zanotowany:D z tej serii bardzo lubię krem do rąk i gdyby nie zbójecka cena to kupowałabym go częściej:)
    Do Nuxe mam słabość choć tak naprawdę niewiele ich produktów mi odpowiada…nie wiem dlaczego;)

    Na chwilę obecną mam swojego ustnego faworyta ale nie przeszkadza mi to szukać dalej:)

  • ank

    mam ten sam balsam..
    uzywam go juz 5 miesiac i zuzylam polowe (smaruje nim usta przynajmniej 4 razy w tygodniu) wiec jest baaardzo wydajny i wart swojej ceny , dzieki niemu wyleczylam sobie wiecznie spierzchniete usta (mialam straszny nawyk zgryzania suchych skorek na ustach i robily mi sie takie suche dziury)..
    teraz mam gladkie i odzywione , polecam…

  • przydatna recenzja 🙂

  • kilku już używałam… i zawsze wracam do carmexu 🙂 aj..ta miłość 😉

  • Lubię go! Jest niezużywalny 🙂

  • Wygląda on bardzo zachęcająco, jak wykończę swoje słoiczki z pewnością go zakupię 🙂

  • Czytałam o nim wiele pozytywnych opinii 🙂

  • Zdecydowanie zgadzam sie z opinia – polecam bardzo!

  • Obsession

    ciągnie mnie do Nuxe :>

  • Musze go przemyślec bo Carmex się zepsuł i nie działa już tak dobrze jak kiedyś.A pomadki nivea i tym podobne tez mi nie służą.

  • Mam go na liście, będzie mój 🙂

  • Trzeba będzie kupić 🙂

  • Jak wykończę moje zapasy, być może się na niego skuszę

  • Anonymous

    super super 🙂

  • Wiele dobrego o nim słyszałam i może też kiedyś się na niego skuszę. A na razie wiernie służy mi Carmex 🙂

  • Pingback: EOS blueberry acai balsam do ust()

  • Pingback: NIVEA lip butter Vanilla & Macadamia()