2 featured image mary kay plyn dwufazowyJeśli chodzi o Mary Kay, to nie mam zbyt wielu z nią doświadczeń. Kiedyś coś chciałam, ale nie mogłam znaleźć konsultantki. Później gdzieś dorwałam jakiś katalog, to ceny mnie trochę przeraziły. Jakoś odpuściłam ten temat. Aż tu nagle dostałam w prezencie ten płyn do demakijażu.

SONY DSCOpakowanie jest ładne, buteleczka wygląda bardzo schludnie i elegancko. Zakrętka jest gruba i ciężka, a sam płyn jest przezroczysty, lekko różowy, a całość przychodzi do nas w ładnym kartoniku. Po wstrząśnięciu tworzą się piękne bąbelki 😀

SONY DSCW butelce mieści się 110ml, niestety nie wiem ile kosztuje. Do rzeczy! Jak działa? Działa świetnie. Niby nazywa się to beztłuszczowy płyn do demakijażu oczu, ale jednak zdecydowanie jest tłusty w dotyku. Zmywa makijaż bardzo dobrze, nie rozmazuje go. Z wodoodpornymi kosmetykami radzi sobie bardzo dobrze. Zupełnie nie podrażnia oczu, nic mnie nie szczypało nawet jak płyn dostał się pod powieki. Efekt zamglenia pojawia się tylko jak przesadzimy mocno z ilością produktu na waciku, ale nie trwa długo.

001 Mary Kay plyn dwufazowy (3)Uczucie tłustości szybko zmienia się w uczucie miękkiej delikatnej skóry, to też duży plus. W sumie, ten produkt ma same plusy wg mnie 😛 Dla mnie był to najlepszy dwufazowy zmywacz makijażu jaki kiedykolwiek do tej pory miałam 😉

A jeśli ktoś, tak jak ja rok temu, ma problem z zamówieniem kosmetyków Mary Kay, to zapraszam do koleżanki konsultantki 😉

  • la bamba

    koszt 70zł, trochę dużo a dużo:(

    • Renia

      Skóra wokół oczu jest najdelikatniejsza wiec warto ją rozpieszczać dobrą jakością kosmetyku.Zgadza się 70 zł

    • Oj to trochę sporo, no ale… Czasem warto zapłacić więcej. Chociaż sama nie wiem czy bym się skusiła…