Manicure: Jesienny Nude z odrobiną błysku

Jesień trwa w najlepsze i widzę, że wszędzie króluje czerwień, bordo i fiolety. Jeśli chodzi o kolory nude na paznokciach, to goszczą one u mnie bardzo rzadko, a jeśli już – to właśnie jesienią. 

Zazwyczaj nawet nie patrzę w stronę lakierów o kolorach typu „nude”. Jak sobie wyobrażam takie paznokcie – efekt mi się zupełnie nie podoba, trochę to wygląda, jakby na palcach nie było paznokci. Oczywiście, to tylko takie wrażenie na pierwszy rzut oka ;> Ale, tylko idiota nie zmienia zdania 😛 Ostatecznie jak oglądam u innych takie paznokcie, to całkiem mi się efekt podoba 😛

Przeglądając ostatnio lakiery zauważyłam, że mam taki jeden z Eveline, serii MiniMAX nr 826, który właśnie za taki ciemny nude można uznać. Ja mam ciemną cerę i takie zupełnie jasne lakiery nie wyglądają najlepiej.

Manicure: Jesienny Nude z odrobiną błysku

No i jak?

Mi się podoba. Żeby nie było zbyt nudno dodałam trochę kolorowego brokatu Essence Circus Confetti na serdeczny paznokieć.

Dodam tylko, że lakier bardzo dobrze się trzymał, nie ścierał się ani nie odpryskiwał przez ok 3-4 dni. To tylko potwierdza moją teorię, że lakiery Eveline z tej serii (MiniMAX) są bardzo nierówne jeśli chodzi o jakość.