2 featured image loreal wild ombres

Parę dni temu w sklepie, przy półkach z produktami do włosów napadła mnie myśl o farbowaniu… Konkretnie o Ombre 😛 Przez długi czas byłam obojętna na ten trend, u mnie jak zwykle spóźniony zapłon. No i kupiłam. L’oreal Preference Wild Ombres w kolorze „1”.

I was in a store a few days ago and when I passed the „hair products section” I felt like I need to dye my hair… Why not try Ombre? 😛 I wasn’t interested in that ombre trend before so now I’m late as always. So I bought the L’oreal Preference Wild Ombres no.1 kit.

Ładne zdjęcie, proces wydawał się prosty… No i nie grożą odrosty 🙂 Coś dla mnie! W zestawie dostajemy też specjalną szczotkę do farbowania i czarne rękawiczki.

The photo is nice, the process seemed easy to me… There’s no danger with outgrowth roots 🙂 It seems to be perfect for me! There’s a special dye brush and black gloves in the kit too.

Instrukcja jest prosta, zmieszać składniki i zaaplikować na włosy od ok brody w dół. I faktycznie to jest proste 🙂 Dokładnie tak to się odbywa. Ja bardzo chciałam uniknąć prostej i wyraźnej linii na włosach, więc większość zrobiłam rękoma, koncentrując farbę na końcówkach i rozprowadzając ją nieregularnie w górę.

The instructions are clear and simple, just mix the ingredients and apply it onto hair from about chin to the ends. And it really is simple in fact. I didn’t want any straight line on my hair so I applied it with my fingers concentrating the dye on the ends and moving it upwards but not too regulary.

Wyszło mi tak 😉 Wiem, że zdjęcia nie są jakieś szczególne, ale innych nie umiałam sobie zrobić 😉 Efekt rozjaśnienia jest mocniejszy niż myślałam tak naprawdę. Dopiero się do tego przyzwyczajam!

This is how it worked 😉 I’m sorry for the photos I know they aren’t great but I couldn’t make them better by myself 😉 The ands are brighter than I thought actually. I have to get use to it!

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Ogólnie – jestem zadowolona. Efekt jest widoczny a sam zabieg dziecinnie prosty. Zdecydowanie poczułam lato a tego mi trzeba 😀 (tak,  na ostatnim zdjęciu mam 2 różne makijaże oka 😉 ). Włosy oczywiście po rozjaśnianiu potrzebują teraz więcej odżywienia, ale nie są spalone czy jakoś super zniszczone.

In general – I like it. The effect is visible and the process is super easy. I feel summer in the air finally and that’s what I need right now 😀 (yes, I do have 2 different eye make-ups on the last photo 😉 ). The hair isn’t damaged or burned actually but it definetly needs more nourishing right now.