Jak palić woski Yankee Candle

Jak palić woski Yankee Candle? Wydaje się to proste, ale jest kilka kwestii, które nie są takie oczywiste. Dodatkowo, mam dla Ciebie kod rabatowy na -20% do wykorzystania! 

Jeśli szukasz kodu zniżkowego -20% na Yankee Candle znajdziesz go na końcu wpisu. A jeśli chcesz dowiedzieć się czegoś o paleniu wosków to zapraszam do lektury:

Woski lub tarty, bo obie nazwy są stosowane powszechnie, w użyciu wydają się zupełnie proste – i tak rzeczywiście jest! Ale kilka kwestii można trochę rozwinąć.

Po pierwsze kominek, nie jest bez znaczenia jaki kominek masz. Ten do wosków, powinien być dość płytki i szeroki, żeby powierzchnia rozpuszczonego wosku była duża i pozwalała spokojnie uwalniać się olejkom eterycznym. Co za tym idzie – odpadają wszelkie kominki z zamykaną górą, jakieś ozdobne imbryczki itd. Ważna jest też wysokość, czyli odległość dna niecki od płomienia. Jeśli będzie za mała wosk będzie się przypalał.

Po drugie, palenie samego wosku. Producent zaleca włożyć całą tartę/wosk do kominka, podpalić tealight pod spodem i już. Ja szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie tego. Zazwyczaj dzielę wosk na 3 lub nawet 4 części i palę je po kolei. Wtedy zapach jest intensywny, ale nie boli od niego głowa, ani nie przeszkadza. Oczywiście, jeśli mieszkasz w wielkim domu o dużej kubaturze taki podzielony wosk może nie wystarczyć. Ale w przeciętnym mieszkaniu lub pokoju spokojnie wystarczy.

Jak palić woski Yankee Candle

Jak widać na zdjęciu, wkładam do kominka ok 1/3 wosku i podpalam tealighta. Często kolejnego dnia powtarzam palenie nie wyciągając wosku z kominka. Dużo tu zależy od konkretnego zapachu, ale zazwyczaj nawet podczas drugiego palenia zapach jest intensywny. Po zakończeniu palenia zostawiam kominek w spokoju i pozwalam, żeby wosk ponownie zastygł. I tu pojawia się kolejna kwestia:

Po trzecie – jak wyjąć zużyty wosk z kominka, żeby móc zapalić kolejny/inny? To problem wszystkich użytkowników tart 😛 Ja też na początku próbowałam wydłubywać wosk, ale to nie ma sensu. Rozwiązanie jest proste:

Jak palić woski Yankee Candle

Cały kominek z zastygniętym woskiem trzeba włożyć do lodówki lub zamrażarki! Po ok. godzinie (w zamrażarce) lub kilku godzinach (w lodówce) spokojnie można wyjąć cały wosk bez najmniejszego problemu. I kominek jest gotowy, żeby ponownie go rozpalić! Warto poczekać jednak chwilę aż kominek się troszkę rozgrzeje, a raczej odmrozi, żeby po odpaleniu świeczki nie pękł z powodu zbyt gwałtownej zmiany temperatur.

A teraz BONUS, który dla Ciebie mam! Kod zniżkowy -20% na woski Yankee Candle w sklepie Fajowo.eu!

greatdee_yc20

Kod działa już teraz aż do 6 grudnia 2014r. do godz. 23:59, czyli w sam raz na Mikołajkowy prezent 🙂

15
Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
xkeylimex
Gość

Ja mam ten klasyczny kominek Yankee Candle – biały z motywem paproci. Daję do niego 1/4 tarty i… za cholerę nie chce to paskudztwo potem się odczepić od kominka. Nawet, jak wsadzę na pół dnia do zamrażarki :/ Muszę wosk stopić i „zdjąć” chusteczką, a to mi jednak trochę przeszkadza :/

Greatdee Blog
Gość

Jeśli dobrze kojarzę ten kominek, to niestety kwestia tego, że nie jest glazurowany. I na to nie wiem co można poradzić.

JoanneD
Gość

Bardzo przydatny post, mimo że wydawało by się, że to mega oczywiste 😉

Greatdee Blog
Gość

W prostych sprawach też kryją się pułapki 😛

Caroline
Gość
Caroline

Ja wosk wyciągam, gdy chcę włożyć następny. Czyli zapalam tealight’a czekam dosłownie kilkanaście sekund i lekko podważam wosk, który od razu odchodzi od brzegów kominka. Bez problemów i czekania, aż się zmrozi, a później kominek się ogrzeje 🙂

Greatdee Blog
Gość

W sumie też dobra metoda!

Candy Killer
Gość

też tak robię 🙂 choć niektóre woski te w kształcie słoiczków odchodzą łatwo 🙂

Greatdee Blog
Gość

Z tego co wiem, właśnie tym różnią się te w kształcie słoiczka od zwykłych tart 😉

Candy Killer
Gość

noooooo, ale ja im nie wierzylam ze beda sie lepiej usuwac a faktycznie to dziala 😀

kleopatre
Gość

Niby oczywiste, ale można popełnić jakiś błąd tak jak ja za pierwszym razem, kiedy odpaliłam wosk na metalowym talerzyku na kominku. Za bardzo się nagrzał, a wosk sfajczył i śmierdział 😉

Greatdee Blog
Gość

Uuuu, musiało być nieciekawie 😛

Kaczmarta-KaczkaZPiekłaRodem
Gość

Ja w sumie nigdy nie miałam problemu z wyciągnięciem wosku. Zawsze delikatnie podwadzam nożem i sam wyskakuje 🙂

Greatdee Blog
Gość

Szczęściara 😛

Barb95
Gość
Barb95

a jest szansa na kody albo rabaty na yerba mate do tego sklepu?

Greatdee Blog
Gość

Postaram się coś ogarnąć 🙂