Dzisiaj chciałabym Wam pokazać moje cienie z Italian Beauty. Są to jedne z moich najbardziej ulubionych cieni! Kolory są wspaniałe, cienie trzymają się na bazie caluteńki dzień (w przeciwieństwie do Inglota, który nie chce się u mnie trzymać…), są miękkie, łatwo się nimi posługiwać 🙂 A do tego są duże i w miarę tanie, bo jeden wkład kosztuje ok 10zł. Paleta kosztowała też chyba ok 10zł. Jedyną wadą tych cieni jest bardzo słaba dostępność…
Today I’d like to show you my Italian Beauty eyeshadows. These are one of my favorites shadows! The colours are gorgous, they are very long lasting on a base (instead of Inglot that stays on my lid pretty short…), they are soft and easy to apply 😉 And they’re also big and pretty cheap, one refill costs about 10zł. The palette costs the same I think. But they’re unfortunatly pretty hard to find…

Inglot / Italian Beauty

A teraz kolory / And the colours:

Chłodny dość ciemny brąz.
Quite dark cool brown.

Satynowa mleczna czekolada.
Satin milk chocolate. 

Matowy brąz.
Matte brown. 

Jasny szampan.
Light champagne. 

Jasny pomarańczowy.
Light orange. 

Lekko złoty cielisty.
A little goldy nude.

Jasny koralowy róż – matowy.
Light coral pink – matte.

Ciemny śliwkowy fiolet.
Dark plumy violet. 

Chłodny szary fiolet.
Cool grey violet. 

Granat.
Navy. 

Intensywny niebieski.
Intensive blue. 

Jeansowy.
Denim blue.

Turkus.
Turquois. 

Matowy turkus.
Matte turquois. 

Limonkowy.
Lime.

  • piękne są :))

  • Sliczne kolory

  • jaaaka tam slaba dostepnosc :P:P heheh

  • słyszałam już o nich 🙂 wyglądają świetnie. a gdzie je można dostać?

  • śliczne kolory, takie „moje”

    widzę, że używasz przymiotnika „bright” jako „jasny”; dla Anglika „bright” oznacza przede wszystkim „wyrazisty, intensywny”; w tym kontekście („jasny”) lepiej używać przymiotnika „light” 🙂

  • Greatdee

    Dobra Duszo – musisz poszukać w necie 😉

    Simply – Dzięki za uwagę 🙂 Też mi coś nie grało z tym słówkiem, ale jakoś tak się zdecydowałam 😛 Zaraz poprawię.

  • One są takie duże?? i czy zamawiałaś jakoś przez Candy? Może bym sobie zrobiła taką paletkę?
    I chyba przestanę obserwować Twój blog bo z torbami pójdę :/

  • Greatdee

    Tak, przez Candy 😛 I nie zostawiaj mnie!!!! 😉

  • mad

    48 to coś czego szukam! 😀 i 40 cudna. Świetnie wyglądają te cienie i do tego można skomponować paletkę no nieeeeeeeee 🙂 chyba się skuszę, tylko nie znalazłam jeszcze miejsca gdzie mogę się zaopatrzyć 😛

  • Piękne kolory… i rzeczywiście duże te cienie, to chyba podobny rozmiar do cieni Stila, prawda?

  • Agnieszka

    Sliczne, gdzie je można dostać?

  • już kilka razy zastanawiałam się nad ich zakupem…

    ale niewiedziałam że są takie duże 😀

  • super 🙂 Mamy sporo takich samych kolorków 😀

  • Przydałby mi się kolor 52 😀

  • Greatdee

    dziewczyny ja Wam polecam te cienie 😀 Musicie poszukać w necie, są na bank 😉 I na targach kosmetycznych można też kupić.

  • Atrevete

    podoba mi się satynowa mleczna czekolada! piękny kolor!
    szkoda, że nigdzie nie widziałam tych cieni

    * Na moich powiekach Ingloty trzymają się bardzo dobrze (tylko z bazą artdeco)

  • Na ten jasny koralowy róż chorowałam od dawna, ale mam w paletce Sleeka już:-)

  • Greatdee

    Atrevete – mi niestety się ingloty nie trzymają ani na ArtDeco, ani na UD, ELFie ani żadnej innej bazie :/

  • Nie widziałam wcześniej tych cieni, a prezentują się bardzo ładnie-będę musiała poszukać 🙂

  • O zmieniło się tutaj 🙂

    Zaciekawiłaś mnie tymi cieniami ohh ty!!

  • kolory cudowne 😉

  • Greatdee

    Jeszcze raz zachęcam Was 🙂

    Dezemka – a no coś tam nazmieniałam, ale ciągle nie wiem czy to TO 😉

  • Och, zakochałam się w dżinsowym i ciemnym śliwkowym fiolecie ^_^ A gdzie oprócz alledrogo i targów można je dostać?
    Pozdrawiam, Yenn

  • Fajnie wyglądają:)

  • Greatdee

    @Yenneferd

    Yenn, przegapiłam Twój komentarz! Zaraz napiszę do Ciebie 😉

  • Anonymous

    Prezentują się super!

  • Pingback: Wiosenny makijaż z Italian Beauty :) / Spring Make-up with Italian Beauty :)()