Tą miniaturkę tuszu IsaDory otrzymałam w zestawie nagród o którym pisałam TUTAJ 😉 Spodobało mi się różowo czarne opakowanie 🙂 Szczotka już mniej…
I recieved that mini IsaDora mascara as a prize that I’ve already wrote about HERE 😉 I liked the pink-black packaging 🙂 but can’t say the same ’bout the brush…

Tusz jest bardzo czarny, nie kruszy się, nie rozmazuje. Ale efekt na rzęsach mnie co najmniej nie zadowala… Rzęsy się sklejają, nie są pogrubione, podkręcone ani wydłużone. Do tego łatwo pobrudzić powiekę. Zdecydowanie nie lubię tego tuszu!
It’s very black, it doesn’t smudge and fall down. I’m, putting it mildly, not satisfied with it… My lashes were spliced, weren’t volumized, curved nor lenghtened. It’s also easy to leave marks on the lid. I really DON’T like that mascara!

  • Niezły bubel.

  • ale okropna szczoteczka ;p
    a patrząc na zdjęcia myślałam, że wrzuciłaś najpierw niepomalowane rzęsy, a one jednak są pomalowane, hah, straszny tusz ;p

  • ten tusz mial z założenia dawac taki efekt- sklejonych rzęs.

  • eee bubel!

  • Okropna szczoteczka! :/

  • tez go nie lubilam !tradzeeeedy , aczkolwiek wiekszosc tuszy z ID lubie tak to jakas masakra jest 😛

  • Efekt prawie niezauważalny…

  • Wygląda tak jakby kompletnie nie robił niczego z rzęsami 🙁

  • Ala

    Ta szczoteczka jakaś dziwna ;/ i brak efektu 🙁

  • Greatdee

    @Wdowa Po Stalinie

    Noo, beznadzieja…

  • Greatdee

    @Yoona

    Ale nie takich chyba? Wiem, że miał dawać efekt posklejanych rzęs, ale chyba chodziło o coś a’la Twiggy, a to co jest u mnie to jest niepodobne do niczego…

  • Greatdee

    @Candy Killer

    Taki inny czarno czerwony też lubiłam 😛

  • Greatdee

    @Katalina

    Bo w sumie nie robi 😛