Cześć 🙂 Dzisiaj mam dla Was recenzję tuszu do rzęs z Eveline.  Jest to nowość, nie wiem czy jest już w sklepach, ja akurat przypadkiem miałam okazję ją wcześniej przetestować 😉 Jest to kolejna maskara z serii Big Volume Lash – EVELINE Big Volume Lash 5D False Definition Professional Mascara – które mają opakowania bardzo podobne to tuszu MaxFactor False Lash Effect.
Hi 🙂 Today I come with review of Eveline mascara. It’s new and I don’t know if it’s aviable already, I had a chance to try it by accident 😉 It’s a next Eveline mascara from Big Volume Lash series which opaque is very similar to MaxFactor False Lash Effect.

Nowa maskara ma innowacyjną szczoteczkę, jest to połączenie zwykłej silikonowej szczotki z taką w formie kuli.

The new mascar has a new innovative brush, it’s a combine of normal silicone brush and a rounded one.

Tutaj efekty na oku: / Here you can see it in action:

bez tuszu / without mascara

Jedna warstwa / One coat

Dwie warstwy / Two coats

Dwie warstwy rozczesane grzebykiem / Two coats combed

Niestety maskara ma tendencję do sklejania rzęs i robienia efektu „owadzich nóżek”. Dopiero po rozczesaniu zaczyna wyglądać lepiej. Faktycznie dodaje objętości, ale nie jakoś spektakularnie. Poza tym nie kruszy się ani nie rozmazuje, zmywa się łatwo. Niestety tusz poza opakowaniem nie ma nic wspólnego ze sławnym False Lash Effect, a szkoda bo liczyłam na jego tańszą wersję.

Unfortunatly it tends to make clumpy lashes and „insect legs” effect. If you comb them they start to look better. It’s actually volumizing but it’s not a spectacular effect. Farther it doesn’t fall down nor smudge, it’s easy to wash out. Regretfully it has nothing more than the opaque in common with the famous False Lash Effect, that’s a pity ’cause I hoped it’ll be a cheaper version.
  • Iza

    Ciekawa szczoteczka 😉

  • musze przyznac, ze srednio podoba mi sie efekt koncowy ;/ mam z eveline tylko jedna maskare (bodajze volume celebrity) i o dziwo bardzo ja lubie 😉

  • Widzę,że chyba Eveline troszkę utyka na jakość tuszy u mnie Volumix nie za ciekawie wygląda

  • Ciekawa szczota. 😀 Tylko szkoda, że skleja rzęsy…

  • Jakoś nie spodobała mi się :/

  • faktycznie po rozczesaniu jeszcze to jakos wyglada , bo bez to slaby efekt :/

  • a takiej szczoteczki to ja jeszcze nie widziałam…

  • babski punkt widzenia

    szczoteczka ciekawa ale efekt mizerny. Ja mam volumix i też nie powala, no ale ostatecznie da się przeżyć. Przy tym makijażu posłużyłam się właśnie volumixem, i to tylko jedna warstwa, bo drugiej już mi się po prostu nie chciało 😉 Za dużo zabawy z rozczesywaniem posklejanych „owadzich nóżek” 🙂
    http://www.babskipunktwidzenia.blogspot.com/2012/03/wiosenny-dzienniak.html

  • Greatdee

    @KOSMETASIA

    Ja miałam też kiedyś z innej serii Eveline i byłam zadowolona. Ale ta robi masakrę…

  • Greatdee

    @Idalia

    Właśnie ciekawa jestem jak szczotka sprawdzałaby się z innym tuszem 😛

  • Greatdee

    @Candy Killer

    Baaardzo słaby…

  • Greatdee

    @babski punkt widzenia

    Wygląda u Ciebie całkiem ok 🙂

  • Wydaje się, że rozprostowuje trochę rzęsy. Nie masz wrażenia?

  • Greatdee

    @Lika.makeup

    Noo w sumie, chyba masz rację…

  • Hmm, szczoteczka-maczuga fajna ale efekt nie zachwyca ;/

  • Jak skleja to nie dla mnie, bo moje rzęsy są rozczochranie ciut i mają same z siebie już tendencje do sklejania, więc staram sie wystrzegać sklejaczy.

  • Mam ten tusz w wersji czarnej, z normalną szczoteczką i bardzo go lubię, widać jak coś jest dobre,to nie ma co kombinować i udziwniać 🙂

  • Faktycznie, szału nie robi…

  • Greatdee

    @Bella

    To mało powiedziane 😉

  • Greatdee

    @Łowczyni

    No to tego tuszu nie polecam :/