2 featured image essie chinchilly

Essie Chinchilly to nieprzeciętny szarak. Tak jak każda szynszyla, nie znam przeciętnej 😉 Jest to jeden z pierwszych kolorów, które przyciągnęły moją uwagę stojąc jako jeden z wielu w szafie Essie.Naprawdę jest to rzadko spotykany i bardzo ładny kolor. Szarość przełamana brązem i fioletem, ale nie jest to nic w stylu taupe.

005 essie chinchilly i tart deco

Nadaje się zarówno do duetów, jako tło dla bardziej wyrazistych kolorów jak i do noszenia solo. Jeśli chodzi o jego konsystencję, to wydaje się rzadki i żelkowy, ale 2 warstwy bardzo ładnie kryją. Lakier, jak wszystkie inne lakiery Essie, jest bardzo dobrej jakości. Na moich paznokciach trzyma się ok tygodnia. Nie odpryskuje, tylko ściera się na końcówkach.

 

 

005 essie chinchillyA tutaj dla porównania 3 z moich szynszyli 🙂 Od lewej: beżowy Bzyq, łaciaty Pompon i standardowy Sowa (w tej chwili starszy pan, 10-ciolatek ;)).

szynszyle

  • Ależ on jest piękny 🙂

  • Ale ładny, faktycznie nieprzeciętny :). Z tymi świecidełkami wygląda fajnie 🙂

    • Mi też się bardzo spodobał z flejksami, ale chcę jeszcze kupić takie opalizujące na niebieski/fiolet 😀

  • Ładny jest! Dawno go nie używałam, ale podoba mi się w wersji z flejksami, chyba powtórzę ten manicure 😉

    • Polecam z flejksami, super to wygląda 😉

  • Śliczny szarak, bardzo w moim guście:)

    • Ja niby wolę kolory, ale ten szarak bardzo przypadł mi do gustu.

  • Śliczny! Aktualnie poszukuję jakiegoś szaraczka, ale szukam czegoś tańszego niż Essie 🙂

    • Nie widziałam takiego odcienia nigdzie w tańszych firmach, ale jak znajdziesz to daj znać 😉

  • Ale super! Zawsze chciałam mieć szynszylę, ale może zadowolę się takim lakierem, bo kolor mi się podoba 🙂

  • Małgorzata C.

    Ślicznie wygląda:)

  • Nigdy nie miałam żadnego gryzonia. Twoje szynszyle mają śliczne oczy.
    Ładny kolor lakieru, kusząca trwałość.

  • kosmetykovelove.blogspot.com

    Jest to nr 1 na mojej liście do kupienia z Esiaków 🙂 Super zestawiłaś go z odcieniem tart deco :)!

    • Polecam! I sama lubię to zestawienie 😉