Dzisiaj czas na kolejny odcinek z serii ELFickich opowieści o różach. Ogólnie krótko rzecz ujmując bardzo lubię te róże. U mnie utrzymuje się bardzo długo, są fajnie napigmentowane ale nie za bardzo, można fajne efekty uzyskać. Są duże, mają 4,75g. Stały się moimi ulubionymi różami 😛
Today it’s time for next chapter of our ELF’s stories about blushes. Let’s say it quick: I like them a lot. They stay on my cheeks very long, are very well pigmented and it;s easy to achieve fine effects. And they are quite big – 4,75g. They became my favorite blushes 😛
 
Tickled Pink
To jasny dość zimny róż o satynowym wykończeniu.
It’s bright quite cold pink with satin finish.
 
 
Candid Coral
 
Brzoskwiniowy kolor ze złotym blaskiem.
Peachy colour with gold sheen. 
 
 
Blushing Rose
 
Dość ciemny bordowy róż z satynowym wykończeniem i złotym połyskiem. Jeden z moich ulubionych 😉
Quite dark burgundy pink with gold sheen and satin finish. One of my favorites 😉
 
 
Mellow Mauve
 
To jasny dość ciepły róż o satynowym wykończeniu.
It’s bright quite warm pink with satin finish.
 
 
Pink Passion
 
Matowy intensywny róż. Fajny, ale nie dla początkujących 😉
Intensive matte pink. It’s great but not gor the begginers 😉
 
 
Fuchsia Fusion
 
Intensywny matowy róż z błyszczącymi drobinkami. Lubię go najmniej przez te drobinki właśnie.
Intensive matte pink with shiny particles. I actually don’t like it just for those partickles.
 
 
Skład / Ingredients