Dzisiaj zapraszam na dalszą część naszej ELFiej sagi 😉 W roli głównej: Complexion Perfection. Puder już chyba dość szeroko opisany i znany. Jest to produkt z serii Studio, kosztuje 3,5 funta, składa się z 4 kolorów: żółtego, zielonego, niebieskiego i różowego.

Today I’d like to invite you to the next episode of our ELFy saga 😉 Starring: Complexion Perfection. I tkink you know this powder quite well. It’s a Studio line product, costs 3,5 pounds, and contains 4 parts: yellow, green, blue and pink.

 

 
Puder ten ma za zadanie wyrównywać koloryt skóry, każdy z 4 kolorów równoważy inne niedoskonałości. Zielony neutralizuje zaczerwienienia, żółty zasinienia itd. I tak na prawdę robi to, faktycznie cera wygląda po nim bardziej jednolicie. Jednak ma tendencję do wybielania, osoby ze średnią lub ciemną karnacją (czyli ja) muszą bardzo uważać z nakładaniem tego pudru. Widziałam opinie, że puder ten skutecznie matuje, ale ja nie podzielam tego zdania. W tej kwestii moim zdaniem nie wyróżnia się szczególnie, matuje jak każdy inny przeciętny puder.
This powder is meant to neutralize the shade of our skin, every colour neutralizes different imperfection. The green part neutralizes redness, the yellow one neutralizes dark circles etc. And it actually do this, face looks more… homogeneously (? is it the right word?). However it tends to whitening your skin so the persons with tawny or dark skin (like me) have to apply it very carefully. I also have seen some opinions that it’s a great mattifier but I cannot agree with that. I think it’s not better than other average powders in that case.

 

To za co lubię ten produkt to możliwość nakłania każdego koloru osobno i tak też go używam. Czyli zielony na skrzydełka nosa, żółty pod oczy, różowy czasem też pod oczy 😉 Albo do ożywienia twarzy. W sumie na niebieski nie mam pomysłu, może mi podpowiecie? Czyli produkt fajny, ale spokojnie można bez niego żyć – zwłaszcza jeśli masz ciemniejszą cerę.

The thing I like the most is that you can put every colour by itself and that’s how I use it. The green on nosetril, the yellow under my eyes, the pink also under my eyes sometimes, but also on entire face to make it looks more fresh. I don’t have an idea how to use the blue, maybe some of you guys know and would like to tell me? So, the product is nice but you can live without it – especially if you have a darker skin tones 😉
 
Skład / Ingredients 
 
 

10
Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
blondeshead
Gość

Mam i kocham!

Sheva
Gość

A ja o nim marzę …:)

vixen
Gość

Właściwie nie słyszałam złego słowa na temat tego produktu 😉

kropeczka33
Gość

choruje na niego

Pilar
Gość

Dee, masz go w sprzedazy? 😀 bo jesli tak to przy zakupie pedzli (przymierzam sie 😉 ) chyba sie skusze :))

Greatdee
Gość
Greatdee

Hehe, widzę że sława jesgo jest ogromna 😉

Pilar – chyba jakiś mi został, to dla Ciebie odłożę 😀

cammie
Gość

Niebieski może ci posłużyć do ochłodzenia zbyt ciepłego odcienia różu.

sinjun
Gość

Jeżeli kiedyś ktoś „tutaj” zorganizuje grupowe zamówienie z ELF to chyba będę pierwsza, która go zamówi 🙂

Greatdee
Gość
Greatdee

Cammie – o! na to nie wpadłam 😀 Dzięki!

Sinjun – zajrzyj na Wizaz, tam regularnie są składane zbiorowe zamówienia 😉

dezemka
Gość

A ja go wielbię 🙂