Sławne duo z ELFa, które podobno jest odpowiednikiem takiego samego duo z NARS. Czy jest naprawdę? Nie wiem, tego z NARSa nigdy nie miałam.
The famous ELF duo, I heard it’s a dupe for NARS similar duo. I don’t know if it’s really dupe ’cause I haven’t got the NARS one.

Produkt z serii STUDIO zapakowany jest w typowe czarne opakowanie, które jest trwałe i łatwo się otwiera. W środku jest też lusterko.
This product comes from STUDIO series and is packed in black plastic opaque. It’s stable and easy to open, and there’s a mirror inside.

W środku jest róż i bronzer. Róż jest broskwioniowo-różowy ze złotymi drobinkami (podobno odpowiednik Orgasm z NARS). Bronzer jest to dość chłodny boszkoptowy brąz (podobno odpowiednik Laguna z NARS).
There’re a blush and a bronzer inside. The blush is a peachy pink with goldern shimmer (they say it’s a NARS Orgasm dupe). The bronzer is a quite cool bisquit brown (they say it’s a NARS Laguna dupe).

Oba produkty łatwo się nakłada i blenduje, nie tworzą plam. Róż jest dla mnie trochę za jasny. Jednak jest jedna spora wada: trwałość. Zazwyczaj nie mam z nią problemu, ale ten produkt jest wyjątkowo nietrwały, u mnie wytrzymuje ok 3h – to zdecydowanie za mało…
They both are easy to apply and blend, they don’t smudge. The blush is a little too light for me. But there’s one big minus of this product: lastingness (??). I don’t have any problem with it in general but this product disappears after about 3h – it’s definetly too quick…

  • Ja uwielbiam ten kolor różu i jego trwałość, zostaje na mojej skórze do wieczora. Jednak to wszystko zależy od skóry 🙂

  • Mam to duo i jestem bardzo zadowolona, pod katem trwalosci nie mam nic do zarzucenia.
    Wydaje mi sie, ze starczy na lata:P
    Porownania do NARS-a takze nie mam ale na moje amatorskie potrzeby jest dobrze:)

  • Podobają mi się te kolory, lubię takie jasne róże 😉

  • Wygląda ładnie ale ten brak trwałości mnie odstraszył skutecznie:D

  • A ja się nie polubiłam z tym duetem niestety. Trwałość kiepska, widoczne drobinki, które zostają na twarzy i się rozłażą po skórze, a w dodatku puder brązujący ma bardzo ciepły odcień, na mnie po prostu marchewa 🙁

  • Szkoda, że taki nietrwały 🙁 Ja ostatnio zrobiłam kilka zakupów z ELFa o których pisałam w ostatniej notce i ze wszystkich produktów jak dotąd jestem zadowolona 🙂

  • Ten po lewej ma świetny kolorek! 😉

  • kurcze, faktycznie jak NARSik wygląda 🙂 fajny kolor bronzera.. a ten róż wygląda troszkę jak różowawy rozświetlacz 🙂

  • babski punkt widzenia

    nie lubię różu ze złotymi drobinkami. A przynajmniej nie do stosowania na co dzień

  • Niestety nie miałam nigdy kosmetyków ELF, ale mają tak skrajne opinie, że chyba muszę wypróbować je na własnej skórze 🙂
    Pozdrawiam Czekolada