Hej 🙂 Dzisiaj chciałabym Wam pokazać takie niepozorne gąbeczki. Kupiłam je przy okazji, jak kupowałam pędzle EcoTools na iHerb. Kosztowały mniej niż 1$ więc postanowiłam spróbować.
Hi 🙂 Today I’d like to show you that inconspicuous sponges. I bought them with my EcoTools brushes from iHerb. They cost less than 1$ so I decided to try.

W opakowaniu dostajemy 6 gąbeczek.
There’re 6 sponges in a package.

Wyglądają tak 😉 / They look like this 😉

Po zmoczeniu wody powiększają się i robią się miękkie. Ja lubię je stosować do zmywania z twarzy glinek i masek, są delikatne ale też lekko peelingują.
When you’ll make them wet they become bigger and soft. I like to wash clays and mask off my face with them, they’re delicate but also make a soft peeling.

Zbliżenie / Close up

Czy polecam? To zależy czy lubicie takie „bajery” 😉 Jeśli tak to polecam, bo ułatwiają zmywanie różnych produktów z twarzy. Jeśli nie – nic się nie stanie jak nie będziecie ich miały 😉
Do I recommand them? It depends on if you like that kind of „gadgets” 😉 If you do you’ll like it ’cause it makes washing off various products easier. If you don’t – don’t bother 😉

  • ja lubie takie bajery 😀 uzywam zwykle, zakupione w drogerii, tym bede musiala sie przyjrzec blizej 😀

  • fajne ale chyba nie dla mnie 😉

  • Szkoda, że ich nie widziałam, jak zamawiałam pędzle 🙁
    Lubię takie eko bajery!

  • Śmiesznie wyglądają ;D Chciałabym widzieć jak pęcznieją.
    Pozdrawiam!

  • to taki bardziej gadzet niz must have 😉

    http://bajeczneopowisci.blogspot.com/

  • Ubóstwiam takie gadżety- zwykle pod wpływem chwili kupuję podobne kosmetyczne drobiazgi, bo poprawiają humor i cieszą oko 😉

    Zapraszam serdecznie do mojego pierwszego rozdania- szczegóły na Natural perfect’s secret 🙂

    Będzie mi bardzo miło, jeśli weźmiesz w nim udział 😉

    Pozdrawiam :*

  • A do mnie jakoś nie przemawiają. 🙂

  • fajny gadzet 😛

  • Wyglądają ciekawie 🙂 Hmm… będę musiała o nich poczytać, może się skuszę 🙂

  • Przydałyby mi się takie do zmywania maseczek, ale na razie nie planuję zamówienia z iherba i jakoś sobie radzę za pomocą piłeczki oczyszczającej z oriflame 😉