2 featured image using up cycle 2
A teraz porcja zużytych kosmetyków czyli seria, której już dawno nie było. Druga część powinna pojawić się niedługo. Zaczynamy!
My Using Up cycle wasn’t here for a long time but I still try to use up a big part of my cosmetics. Second part of it will be up soon I hope. Let’s start!
Yves Rocher – Jardins du Monde – Lime form Mexico -żel pod prysznic. Fajny, mocno pachnący, nie wysusza skóry. Jako płyn do kąpieli daje dużo pachnącej piany.
Yves Rocher – Jardins du Monde – Lime form Mexico – shower gel. Nice gel with very strong and nice fragrance, didn’t leave my skin dry. Used as bubble bath gives a lot of nice smelling foam.
NIVEA – Lemon & Oil – żel pod prysznic. Ładnie pachnie i dobrze myje, nie wysusza skóry. Przez ten dodatek olejku liczyłam na nawilżenie, ale go nie było.
NIVEA – Lemon & Oil – shower gel. Smells nice and cleans well, doesn’t dry skin. I hoped itl’ll be moisturizing ’cause it contains that oil but it didn’t. 
Original Source – Chocolate and Mint – płyn do kąpieli / bath foam: Recenzja/ Review
AVON Senses – Winter Warmth – żel pod prysznic. Zmęczył go mój facet, bo ja się poddałam. Żel ładnie pachnie świętami, ale bardzo wysuszał skórę.
AVON Senses – Winter Warmth – shower gel. It was used up by my boyfriend ’cause I gave up. That gel smells like christmas but it dries skin a lot.
Alterra – Sensiti Shampoo – Mandel & Jojoba – szampon do włosów. Niby delikatny i naturalny, a mi zaczęły po nim wypadać włosy…
Alterra – Sensiti Shampoo – Mandel & Jojoba – hair shampoo. They say it’s delicate and natural but I started to loose my hair after using it…
GARNIER mineral deodorant – Invisiclear – antyperspirant. Na początku byłam nim zachwycona, później jego działanie się osłabiło. Mimo wszystko jego działanie oceniam jako dobre.
GARNIER mineral deodorant – Invisiclear antiperspiant. I was delighted with it but then it became weaker. Even so I think it’s good.
Etiaxil – antyperspirant. Jest to bardzo silny środek do stosowania na noc. Mnie nie podrażniał i był bardzo skuteczny!
Etiaxil – antiperspirant. It’s a very strong product meant ot use it by night. It didn’t irritate my skin and worked really great!
Dr Irena Eris – płyn micelarny do demakijażu twarzy i oczu. Ostatnio mój ulubiony płyn, dobrze zmywa makijaż i nie podrażnia ani skóry ani oczu.
Dr Irena Eris – micellar make-up removal solution for face and eye. It’s my favorite micellar make-up remover recently, it removes make-up very well and doesn’t irritate my skin or eyes.
Mineral FLOWERS – żel do mycia twarzy. Mogłam przetestować tą markę dzięki Hexxanie :* Nie jestem fanką żeli do twarzy więc ciężko mi go ocenić. Nie podrażniał i dobrze oczyszczał.
Mineral FLOWERS – facial wash. I recieved products of that brand from Hexxana :* I’m not a fan of facial washes so it’s hard for me to judge it. It didn’t irritate my skin and was cleaning well.
Mineral FLOWERS – krem na dzień. Przyjemnie i lekko pachnie, ale nawilża dość średnio. Ja potrzebuję coś mocniej nawilżającego.
Mineral FLOWERS – day cream. It smells nice and light but moisturizing level is average. I need something with higher level of moisturization.
Mineral FLOWERS – krem na noc.  Krem lekko nawilżający i lekko odżywczy.
Mineral FLOWERS – night cream. A light moisturizating and nourishing cream.
AVON – firm & sculpt – krem do biustu. Prawie się poddałam, ale jednak zużyłam go do końca… Nie zauważyłam ŻADNYCH efektów.
AVON – firm & sculpt – bust contouring cream. I almost gave up but finally used it up… I didn’t notice ANY results.
AA – krem modelujący brzuch i pośladki z kofeiną. Pachniał budyniem czekoladowo-kawowym. Używałam go z przyjemnością. Efektów modelowania nie zauważyłam, ale skóra była ładnie nawilżona i ujędrniona.
AA – abdomen & buttocks modelling gel with coffeine. It smells like coffe-chocolate pudding. Using it was a pleasure. I haven;t noticed that modelling effects but my skin was moiturized and firmed nicely. 
BeBEAUTY – SPA body butter – lemon: recenzja/review
AVON – planet spa – mediterranean olive oil – maska do włosów. Lubię zapach oliwek i ta maska bardzo fajnie nimi pachniała. Włosy po niej były bardzo mocno natłuszczone, trochę obciążone i błyszczące. Niestety był to efekt krótkotrwały.
AVON  – planet spa – mediterranean olive oil – conditioning hair mask. I like the smell of olives a lot and that mask smells really nice. My hair was oiled, a little loaded and shiny. Unfortunatly it was a brief effect.
ORGANIQUE – Anti-Allergic – body butter: recenzja/review.
MaxFactor – Masterpiece MAX – tusz do rzęs. Bardzo fajny tusz wydłużająco-pogrubiający. Rzęsy faktycznie po nim bardzo dobrze wyglądają. Minusem dla mnie jest sylikonowa szczoteczka, a ja wolę tradycyjne.
MaxFactor – Masterpiece MAX – mascara. It’s a really nice volumizing and lenghtening mascara. My lashes was looking really nice with that mascara. I didn’t like that silicon brush and I prefer traditional ones.
  • Kamyczek

    dużo tego:) gratuluje

  • mi też po szamponach alterry lecą włosy

  • MintElegance

    gratuluję zużyć 🙂
    tez kiedyż używałam Etiaxilu, teraz kupuję Bloker Ziaja-jest równie fenomenalny

  • Let’s Talk Beauty

    miałam ten tusz, ale wielkiego wrażenia na mnie nie zrobił :/

  • Gośka

    Noooo,sporo tego jest! i potwierdza się znów teoria,że jak się kończy to wszystko naraz! 😀

  • Lubie te żele z avonu 😉 (senses ;))

  • ooo ja się teraz będę obawiać mojego zapasu produktów z alterry…

  • Sporo tego. Po szamponie Alterry zaczęły ci wypadać włosy? Toś mnie zmartwiła, właśnie go kupiłam.

  • gratuluję kolejnych zużyć 🙂

  • uwielbiam ten tusz 🙂

  • Obsession

    Original Source – Chocolate and Mint – najmniej wydajny produkt jaki w życiu miałam 😀

  • Paulina C

    Zaskoczyłaś mnie co do tego szamponu bo wiele osób sobie go chwali

  • Niezłe zużycia 🙂 Mnie ten płyn do kąpieli Original Source – Chocolate and Mint lekko rozczarował…

  • Greatdee

    Na Krawędzi – widzę, że nie jestem jedyna…

    MintElegance – też mam teraz ziaję 😉

    Obsession – no właśnie czytałam już podobne opinie, a mi on wystarczył na całkiem długo, tzn tak w normie 😉

    Bella – no nie każdemu wszystko pasuje, ja bardzo go lubię 🙂