Dzisiaj opowiem Wam o kremie pod oczy, który kupiłam przypadkiem, bo był w wielkiej promocji w pewnym internetowym sklepie. Ja mam wersję mini.
Today I’d like to tell you something about an under-eye cream that I bought accidentally on a huge sale i some online shop. I have a mini version.

Może zacznę od tego, że moim największym problemem są sińce pod oczami oraz pogłębiająca się „dolina łez”. Oczywiście szukam też mocnego nawilżenia i zapobiegania zmarszczkom. Ten krem ma to właśnie robić: „Długotrwale nawilża, zmniejsza drobna zmarszczki, obrzęki i cienie.”

Let’s start with that my biggest problems are dark undereye circles and furrows which are getting more visible. So it’s clear that I look for something anti-wrinkle and super moisturizing. This cream has to do it: „Lightweight eye cream diminishes the appearance of eye puffs, darkness and fine lines. Non-creep, cream/gel formula actually helps hold eye makeup in place.”

Krem ma konsystencję żelu i bardzo przyjemnie się nakłada. Szybko się wchłania i nie pozostawia widocznej warstwy. Bardzo słabo pachnie, hmmm… kosmetykiem 😛 Nic słodkiego ani kwiatowego.
The consistency of this cream is gelly and nice to apply. It melts into the skin quickly and doesn’t leave any visible layer. The smell is subtile and it’s like… some cosmetic 😛 Nothing sweet nor flower.

I najważniejsze, czyli DZIAŁANIE 🙂 Jest to mój ulubiony krem pod oczy! Poziom nawilżenia jest dla mnie optymalny, nie odczuwam żadnej suchości skóry pod oczami. Mini zmarszczki (nie mam jeszcze dużych) się wygładziły, a to co mnie zachwyciło to rozjaśnienie cieni pod oczami! Oczywiście nie zniknęły całkiem, ale mocno się rozjaśniły. Nie zauważyłam tylko poprawy w kwestii doliny łez, szkoda – ale taka już chyba moja uroda… Jednym słowem UWIELBIAM ten krem! Mam jeszcze jeden, który bardzo lubię i jego cena jest znacznie przyjemniejsza, ale o nim innym razem 😉
Now the most important thing – how does it work 🙂 It’s my favorite undereye cream! The level of moisturization is perfect for me I don’t any dry skin any more. My mini wrinkles (I don’t have any big wrinkles yet) are smoothed and my dark circles are a lot lighter! It’s clear they didn’t disappear but are much lighter. I didn’t see any improvement in my undereye furrows zone but I think it’s caused by genetics… So I can say I LOVE this crem! I have another one that I also like very much but it’s way cheaper, I’ll write about it next time 😉

************

W zeszłym tygodniu dostałam paczkę od naszej Sroczki :* Zobaczcie ile dobroci mi się trafiło!! Dziękuję jeszcze raz!!
Last week I recieved a package from my blog mate Sroka :* See how much goodies I get! Thanks once again!!

  • ja też go uwielbiam i to we wszystkich trzech odsłonach – tej, rich i serum – moje totalne oczne must have 😉

  • hehe jakiś czas temu pisałam na blogu o tym kremie:D boski jest!

  • będę musiała wypróbować ten krem 🙂

    super paka 😀

  • Słyszałam ze bardzo wiele osob uczulil

  • Greatdee

    Yasminella – hmm, no ja nie słyszałam i mnie nie uczulił 😉

  • bardzo lubie ten kremik!

  • ja ten kremik lubilam, krzywdy mi nie zrobil ale tez w sumie za wiele mi nie dawal a ja potrzebuje czegos bardziej konkretnego pod slepia 🙂

  • wow, chyba też się skuszę na niego. oczywiście jak mi coś do portfela wpadnie 🙂

  • Jestem ciekawa tego tańszego, który też lubisz 🙂

  • Bardzo się cieszę, że zamieściłaś taką recenzję, już od dawna się zastanawiałam nad jego kupieniem! Mnie też najbardziej zależy na zniwelowaniu sińców pod oczami – może nie są najgorsze pod słońcem, ale jednak uprzykrzają mi poranne zaglądanie w lustro 😛 Do tej pory używałam kremu Eye Contour Balm Dr. Nony – powiem Ci, że u mnie działał, ale ta cena… gdyby nie to, że dostałam go jako prezent gwiazdkowy, to chyba w życiu bym go nie kupiła. Z 2 strony to już 2 lata go mam i zużyć nie moge, więc coś za coś.

  • Cholerka, ten ostatni komentarz to mój, Linusiaczka, ale z niewłaściwego konta mi się kliknął 😉

  • Greatdee

    Maus – wiadomo, że nie każdemu podpasuje 😉 Moje oczekiwania póki co spełnia całkowicie 😀

    Bella – postaram się niedługo o nim napisać.

    Linusiaczek – nie próbowałam tego kremu, ale skoro drogi… Chociaż skoro działa… no, zobaczymy 😉 A ten polecam, na moje cienie działa 😀 Szkoda, że nie ma cudów i cienie całkiem nie znikną, ale są naprawdę dużo mniej widoczne!